Will Wright to niespokojna dusza. Niedawno przecież ukazał się jego Spore, który chyba zawiódł oczekiwania, natomiast przyniósł pewnie zdolnemu twórcy wystarczającą ilość gotówki, aby mógł jeszcze grzać się na Malediwach. Mimo to, zgodnie z maksymą, że kto stoi w miejscu ten się cofa, Will udzielił w trakcie wczorajszych VGA takiej wskazówki dziennikarzom z Joysticka:

bETDJCut

Pracuję nad nowym, dużym projektem, którym jestem bardzo podekscytowany, ale nie chcę jeszcze o nim mówić, ponieważ nie chcę aby ludzie mówili "Wow, on o tej grze mówi od taaaaak dawna", jeśli ukaże się ona za trzy lata. No to po co zawracasz nam wszystkim gitarę? No ok, dałeś sygnał - zaczynamy ponownie zabawę w kotka i myszkę. Ja przez najbliższe lata znów będę Wam mówił czego nie mogę Wam powiedzieć, Wy będziecie mnie o to pytali i podgrzewali atmosferę. A jak co słabsze jednostki nie wytrzymają napięcia i padną, wyjdzie gra, która nikogo nie rzuci na kolana. To taki, można by powiedzieć, standard.

Jakub Tepper

[via Joystick]

327064893927086122
Komentarze (0)
bETDJCvr