Warsaw Games Week 2015 - początek wielkiej przygody
Pobudka o 7 rano, płatki z gorącym mlekiem, upchnięcie do plecaka torby z laptopem i bieg na przystanek. Słuchanie muzyki w drodze na Dworzec Główny w Poznaniu, stanie na peronie i trzygodzinna podróż do Warszawy, żeby wziąć udział w pierwszej edycji Warsaw Games Week. Czy było warto? Było.