Głównym problemem Rage jest fakt, że aspekty gry, które wydają się na początku interesujące i wyjątkowe, nie rozwijają się wraz z biegiem wydarzeń. Reakcje wrogów, walka o przetrwanie i ich błagania o życie, wszystko to powtarza się tak często, że traci na znaczeniu. Miasto, które na pierwszy rzut oka stanowi obietnicę rozległego, zniszczonego przez asteroidy świata, to tylko zasłona dymna dla zestawu niezwykle liniowych, ograniczonych misji polegających na strzelaniu. Rage wprawdzie wygląda bardzo ładnie, ale to nie wystarczy, by ukryć prawdę - że produkcja id Software sprawia wrażenie podwalin dla gry o śmielszych pomysłach. Pomysłach, które z jakiegoś powodu nie zostały zrealizowane. W ten sposób dostaliśmy grę niebędącą w stanie rywalizować z innymi, lepszymi strzelaninami, które ukazały się w tym roku. Żeby postawić sprawę obiektywnie, trzeba jednak powiedzieć, że w recenzjach zachodnich dziennikarzy przeważają teksty nacechowane pozytywnie. Rage chwalony jest przez wiele portali, np. 1UP, za świetny styl graficzny: