Głównym typem błędów, które trzeba wyłapać i zgłosić są tzw. crashe, czyli sytuacje, w których gra traci stabilność i następuje jej zawieszenie się, zresetowanie lub wyjście do systemu operacyjnego. Równie ważne są tzw. blockery, czyli miejsca bądź sytuacje w grze, w których gracz może stracić możliwość kontynuacji gry. Blockerem może być równie dobrze zamknięta brama, przez którą nie możemy przejść (a według scenariusza powinniśmy móc), jak i np. zbyt trudna akcja ustawiona na levelu. Dalej błędy mogą dotyczyć praktycznie wszystkiego co widać, słychać i czuć - mechaniki postaci, AI, grafiki, muzyki, dźwięków, poziomu trudności, animacji, nawigacji po menu itp. itd. Nie da się stworzyć listy wszystkich potencjalnych błędów i kombinacji wywołania ich, dlatego praca, spostrzegawczość i bystrość testera są tutaj na wagę złota. Jednakże nie jest najtrudniejszym znalezienie tego, co jest ewidentnie zepsute. Najtrudniejsze jest odnalezienie tego, czego brakuje. Przechodząc minutowy fragment dowolnej gry zastanówcie się, czy widzicie i słyszycie wszystko, co powinno tam się znaleźć. Na pierwszy rzut oka i ucha wszystko jest ok, prawda? Takie rzeczy jak brak dźwięku kroków gracza lub przeciwników, brak charakterystycznych dźwięków otoczenia, brak specyficznych obiektów na dalekim planie itp. trudno wyłapać dopóki się o nich nie pomyśli.