Zmien skórke
Logo Polygamii

Roombo: First Blood. To nie jest literówka

"This time he is fighting for his life".

Czy też tak macie, że niektóre urządzenia, które odznaczają się nieco większą autonomicznością, wzbudzają w was podejrzenie posiadania świadomości? Że np. gdzieś w tych ślizgających się po podłodze odkurzaczach tkwi zalążek inteligencji? Te błyskające przyjaźnie przednie lampki przypominające oczy, ta setna sekundy zawahania przed zderzeniem się z nogą krzesła – jakie myśli pojawiły się pod plastikową obudową? Albo to tylko moja paranoja. Moja oraz kilku deweloperów, którzy stworzyli historie o inteligentnych odkurzaczach.

Rok temu australijskie studio Robot House wypuściło Rumu, grę przygodową o pełnym uczuć odkurzaczu. A w drugim kwartale tego roku pojawi się Roombo: First Blood i będzie to tytuł zupełnie inny pod względem mechaniki oraz typu emocji. Rumu jest słodki i lubi wyznawać miłość. Roombo jest jak… Rambo.

Zostawiony sam w domu, dzielny odkurzacz musi stawić czoła hordom włamywaczy. Wprawdzie sam nie posiada żadnej broni, ale za to ma dostęp do wszystkich elektrycznych urządzeń, a dzięki temu, że posiadłość jest dość nowoczesna, możliwości oddziaływania na otoczenie jest sporo. Roombo zastawia pułapki, przemyka pod meblami i robi wszystko, by unieszkodliwić przestępców. I najwyraźniej nie ma dostępu do numeru alarmowego, bo nie przychodzi mu do głowy, by wezwać policję czy ochronę.

Po wszystkim szybciutko usuwa ślady krwi i ciała, przecież dzieci nie mogą się przestraszyć.

Gra studio Samurai Punk pojawi się na Steamie, była też dostępna w ramach styczniowego Humble Monthly Bundle (poza Roombo  znajdowały się w nim też: Observer, Qube 2, Wizard of Legend czy Project Cars 2).

Więcej na temat:

2
Dodaj komentarz

Zaloguj się by skomentować
1 Komentarze
1 Odpowiedzi
2 Obserwujący
 
Najpopularniejszy komentarz
Najpopularniejsza dyskusja
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
madoc
Użytkownik

“I najwyraźniej nie ma dostępu do numeru alarmowego, bo nie przychodzi mu do głowy, by wezwać policję czy ochronę.”
A może on po prostu lubi zabijać?

Baner77
Użytkownik

Taka wariacja “Kevina samego w domu”?

Popularne wpisy

Popularne Gry