Reklamy z Rommlem nie miały nic wspólnego z Sony
Emielowi bardzo podobały się grafiki reklamowe PS3, na których można było oddać krew nazistowskiemu generałowi czy podzielić się organem z Joanną d'Arc. Problem w tym, że były dość kontrowersyjne, a Sony natychmiast się od nich odcięło nazywając je fałszywkami. Okazało się, że za wszystkim stała jedynie chilijska agencja designerska BBDO Chile.