Zmien skórke
Logo Polygamii

Profesjonalny gracz Hearthstone'a zawieszony przez Blizzarda

Powodem ma być poparcie protestów w Hongkongu.

Pewnie wśród czytelników Polygamii nie ma osób, które pamiętały by Letnie Igrzyska Olimpijskie w Moskwie z roku 1980. Wtedy to właśnie Władysław Kozakiewicz pokazał słynny gest, który w tamtym okresie (ciężkiej komuny w Polsce) był wyrazem walki z systemem, za co zresztą grożono mu odebraniem złotego medalu. Na szczęście do niczego takiego nie doszło, ale przez kolejne lata sportowcy czy celebryci dawali wyraz poparcia dla jakiejś akcji właśnie w taki sposób.

Chung „Blitzchung” Ng Wai, gracz Hearthstone i zwycięzca wielu azjatyckich e-sportowych rozgrywek, również zrobił coś podobnego – w trakcie turnieju Grandmaster wystąpił w charakterystycznej masce, mającej związek z protestami w Hongkongu, które rozpoczęły się jeszcze w czerwcu.

 Powodem wyjścia obywateli na ulicę miał być projekt ustawy zgodnie, która pozwala na ekstradycję obywateli do Chińskiej Republiki Ludowej. Według wcześniejszych ustaleń, Hongkong należy do terytorium Chin, ale sam okręg miał pozostać autonomią do 2047 roku, ale od 2012 roku swobody obywatelskie były tam regularnie łamane przez chińskie władze. Charakterystyczne maski i gogle pomagały protestującym w zachowaniu swojej anonimowości, a co za tym idzie ochronie siebie i swoich rodzin, jednak używanie ich zostało niedawno zakazane pod karą roku pozbawienia wolności i grzywny w wysokości 3200 dolarów.

Blitzchung wiedząc o tym, postanowił wesprzeć swoich kolegów i oprócz występu w masce i goglach powiedział też: “Wyzwolić Hongkong. To rewolucja naszej ery!”, na co dwaj komentatorzy pochylili się tak, by nie było widać ich twarzy, dając jednoznaczny sygnał, że nie utożsamiają się z ogłoszeniem Chunga. Transmisja została błyskawicznie przerwana, zaś sam zawodnik skomentował całą sytuację tymi słowami:

Jak zapewne wiecie, w moim kraju odbywają się teraz bardzo ważne protesty. Moje oświadczenie w trakcie transmisji było po prostu kolejną formą udziału w tym proteście, któremu, mam przynajmniej taką nadzieję, zostanie poświęcone więcej uwagi w mediach. Przez ostatnie kilka miesięcy bardzo mocno zaangażowałem się w ten protest, co silnie odbiło się na moich przygotowaniach do turnieju Grandmaster. Jestem świadom konsekwencji swojego postępowania i wiem, że może sprawić bardzo wiele problemów, a nawet zagrozić mojemu bezpieczeństwu. Uważam jednak, że moim obowiązkiem jest powiedzieć coś na temat tamtych zajść.

Tymczasem Blizzard, widząc całe zajście, postanowił usunąć Blitzchunga z turnieju, a także zawiesić na rok udział we wszystkich turniejach, nie wypłacając mu przy tym żadnych pieniędzy. Właściciele firmy powołali się na punkt dwunasty regulaminu turnieju Grandmaster.

Zaangażowanie się w każdy czyn, który według uznania Blizzarda doprowadzi do publicznego zniesławienia albo obrażenia części publiczności, lub w inny, negatywny sposób wpłynie na wizerunek Blizzarda, spowoduje usunięcie z turnieju i zmniejszenie nagrody dla zawodnika do 0 dolarów.

Pracę stracili także dwaj komentatorzy, którzy, zdaniem Blizzarda, umożliwili zawodnikowi wypowiedzenie swojego oświadczenia.

O ile uważamy, że każdy ma prawo do wyrażania swoich poglądów i przekonań, tak zawodnicy i inne osoby zaangażowane w turniej są zobowiązani przestrzegać zasad, które znajdują się w regulaminie.

Powiedział Blizzard w swoim oświadczeniu, komentując tym samym całą sytuację.

Bartek Witoszka

Więcej na temat:

9
Dodaj komentarz

Zaloguj się by skomentować
7 Komentarze
2 Odpowiedzi
8 Obserwujący
 
Najpopularniejszy komentarz
Najpopularniejsza dyskusja
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Bartłomiej Nagórski
Użytkownik
gseed
Użytkownik

Hohoho hahaha jak Blizzard trzęsie portkami przed Chinami. Widać jak na dłoni, który rynek ma u nich priorytet obecnie.

Trikson
Użytkownik

Przecież Tencent ma akcje Acti o ile dobrze pamiętam. PRowa zagrywka roku, nie ma co, będą się musieli na blizzconie postarać żeby to “przebić”.

rorkdcr
Użytkownik

ciekawe czy rozejdzie się po kościach, czy wręcz przeciwnie. Fajnie by było gdyby nagle wszyscy zaczeli robić to samo, ciekawe czy blizzard wszystkich by zbanował.

gseed
Użytkownik

Ta sytuacja tez pokazuje ze esport w obecnej formie nie ma racji bytu. Granie w gierki dostarczone przez korpo na zasadach wytyczonych przez korpo. Całe przedsięwzięcie powinno działać na nieco bardziej … sportowych zasadach. Gra której zasady będą własnością społeczności a nie korporacji? Ligi niezależne od producenta gry?

Finear
Użytkownik

to graj w inne gry, nie każdy esport to franczyza czy ligi w stylu blizzarda albo riot’a

Deniryer
Użytkownik

Pieniądze, cenzura i wola państwa komunistycznego ma pierwszeństwo. Acti-blizz nie może utracić dostępu do tego rynku przez protest, a jakiekolwiek akcje polityczne, popieranie strony demokratycznej, czy ogólny sprzeciw cenzurze to gwarantuje.

dziuga666
Użytkownik
Aimagylop
Użytkownik

Czyżby Blizz ścigał się z EA po nagrodę najgorszej firmy?comment image

Popularne wpisy

Popularne Gry