Porady w oparciu o zachowanie innych graczy nowym patentem Sony

Strona głównaPorady w oparciu o zachowanie innych graczy nowym patentem Sony
12.02.2020 09:49
Porady w oparciu o zachowanie innych graczy nowym patentem Sony
Bartosz Witoszka
Bartosz Witoszka

Czyżby japoński gigant wątpił w umiejętności swoich odbiorców?

Oczywiście zajawkę proszę traktować z lekkim przymrużeniem oka, bowiem nie ma co ukrywać, że każdy w swojej growej karierze trafił na moment, w którym chciał rzucić pada (albo myszkę i klawiaturę) w ciemny kąt. Pewnie dla części z Was ścianą nie do przeskoczenia był jakiś soulslike, a patrząc po drace jaka wybuchła po premierze Sekiro (i nie ma to nic wspólnego z prima aprilisową recenzją Krzyśka Tomicza), wiele osób chciało poznać nową produkcję studia From Software, ale brak możliwości przełączenia się na niższy poziom trudności znacznie to utrudniał. A co, gdyby ktoś Wam pomógł?

325323574430939100

Chodzi o wykorzystanie komend głosowych, dzięki którym gracz pytałbym swoją konsolę o poradę. Program czerpałby informacje z bazy danych, w której gromadzono by informacje o tym, jak z danym bossem poradziła sobie reszta graczy i na podstawie tego wysnuwałby podpowiedź. Czym różni się to zatem o skorzystania z wiedzy milionów graczy z całego świata, którą większość z nas ma zazwyczaj na wyciągnięcie ręki? Wszystkie informacje byłyby wyświetlane na ekranie w formie podpowiedzi, dzięki czemu gracz nie musiałby wychodzić ze świata gry. Z drugiej jednak strony, czy dodatkowe wyskakujące okienko nie wybijało by właśnie z tej nieszczęsnej immersji?

325323574431070172

Pewnie tak, ale łyżką dziegciu w tym immersyjnym miodzie będzie dalsza część zapisu, z której wynika, że system miałby sugerować zakupy ulepszeń ze sklepu PlayStation Store. “Nie możesz przejść jakiegoś etapu? Patrz: 50% graczy, którzy już dawno mają ten poziom za sobą, miała na wyposażeniu ten przedmiot za 2 euro.” – jestem sobie w stanie wyobrazić taką scenkę, choć mało prawdopodobne, by właśnie tak to wyglądało.

325323574431201244

A o samej konsoli wiemy zaskakująco mało – nie znamy jej kształtu, ceny, oficjalnych osiągów, dokładnej daty premiery czy startowej listy tytułów, w jakie przyjdzie nam zagrać na tej maszynce. Ale hej, wiemy jakie będzie logo – to już coś, prawda? Pytanie, na jak długo wystarczy wiernej fanbazie, która jak na razie wykazuje się dużą cierpliwością.

Bartek Witoszka

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (1)