Coś w tych plotkach musi być, skoro pojawiają się coraz częściej.

bETDXdsl

To zaledwie nieco bardziej treściwa powtórka wieści z końcówki marca. Przypominam: według źródeł The Wall Street Journal w tym roku mamy zobaczyć dwa nowe wcielenia Pstryczka, które powinny utrzymać zawrotne tempo sprzedaży platformy. Jedna (nazwaliśmy ją dla frajdy Switcherem) będzie najwyraźniej odpowiednikiem PlayStation 4 Pro, czyli odrobinę mocniejszym wcieleniem konsoli. Druga (tutaj postawiliśmy na kryptonim Swii) - tańszym odpowiednikiem pozbawionym kilku dotychczasowych bajerów. Wiecie, jak to jest z przeciekami. Im częściej powracają, tym bardziej mamy prawo im ufać.

325378246512490460

Nie zgadzam się, że Swii (albo, jak upierają się nudne, zachodnie portale, Switch Mini) wskoczy w miejsce nadal sensownego 3DS-a na rynku, ale z pewnością byłby ciekawą alternatywą dla wszystkich mniej entuzjastycznych wobec wizji Wielkiego N. Maruderów, którzy nie rozumieją, że Pstryczek jest najlepszym świeżym elementem growego krajobrazu, jaki zobaczyliśmy w ciągu kilku długich lat. Kupią za rozsądną cenę, zainwestują miesiąc życiu w Breath of the Wild i być może zostaną na pokładzie przez kilka lat.

bETDXdsn

Jeśli plotki zostaną potwierdzone w czerwcu, Nintendo musi tylko na sezon świąteczny wypuścić Poksy i Animal Crossing (szalenie popularna marka w innych częściach gierkowa), by wciąż przodować na listach sprzedaży. Skoro to ma być ostatni rok przed startem prawdziwej dziewiątej generacji konsol, trzeba kuć żelazo, póki gorąca. Zatem czekamy.

Komentarze (4)
bETDXdtj