Mimo tych wszystkich problemów, zamówienia przedpremierowe na The Last of Us 2 w Europie rozchodzą się jak świeże bułeczki, a przynajmniej tak powiedział Jim Ryan, prezes Sony Interactive Entertainment, w wywiadzie dla serwisu CNET. Dodaje również, że liczba "preorderów" jest większa od liczby zamówień Spider-Mana z 2018 roku w analogicznym okresie przed premierą, co jest o tyle ważne, że to właśnie gra od Insomniac była najlepiej sprzedającą się produkcją o superbohaterach w historii.
A może spoilery fabularne były okazją do utwierdzenia się w przekonaniu, że to jest historia, która chce się poznać samemu (bo, jak wiadomo, nie liczy się cel tylko droga) i zwyczajnie uspokoiło cześć osób, że mimo tych wszystkich problemów wokół studia, gra będzie ostatecznie czymś dobrym, co faktycznie "ukoronuje 8. generację"?
Zobaczymy już niedługo, a Jim Ryan przypomniał przy okazji o czwartkowej prezentacji gier, w które przyjdzie nam zagrać na start PlayStation 5 w święta tego roku. Tym razem wyraźnie zaznaczono, że mamy zobaczyć coś związanego z grami (nie użyto słowa "gameplay", więc może to być cokolwiek). I to jest dobra wiadomość, ale ciągle nurtuje mnie jedno pytanie – skoro znamy specyfikację konsoli, widzieliśmy zdjęcie pada, to kiedy dowiemy się w końcu. jak wygląda PlayStation 5?