Zmien skórke
Logo Polygamii

Wypchana po brzegi pierwsza połowa 2020 roku stała się jakby… luźniejsza

“Jak przekładamy premierę, to wszyscy na raz”.

Oczywiście nikt tak nigdzie nie powiedział, ale chyba wszyscy mogliśmy przewidzieć, że tak się to właśnie skończy. Zresztą, pisałem już o tym przy okazji przesunięcia premiery Vampire: The Masquerade – Bloodlines 2 na drugą połowę 2020 roku, więc nie ma po co klepać tej samej formułki. Choć tegoroczny “przekładaniec” dumnie rozpoczął Doom: Eternal, o czym pisał dla Was Dominik.

Zatem zaczynamy o The Last of Us II, o którym to Jason Schreier, chyba najsłynniejszy  growy dziennikarz, na łamach Kotaku zamieścił informacje o przesunięciu najnowszej produkcji studia Naughty Dog o kilka miesięcy. Deweloper i wydawca, widząc, co się dzieje, kilka godzin po opublikowaniu wiadomości przygotowali (wchodzi ulubione słowo tego miesiąca) oficjalne oświadczenie, w którym tłumaczą decyzję o przełożeniu premiery The Last of Us II na 29 maj 2020 roku (pierwotnie miał to być 21 luty).

Nie wydaje się Wam to trochę dziwne? Sony i Naughty Dog w tym roku specjalnie ominęli większość branżowych pokazów, tylko po to, by zorganizować swoje własne show dla prasy z całego świata z okazji Outbreak Day. Trudno uwierzyć, że deweloperzy w trakcie pompowania bańki, nie zdawali sobie sprawy, iż dopracowanie The Last of Us II wymaga kilku dodatkowych miesięcy. Najwyraźniej jednak tak właśnie jest, o czym przekonuje Druckmann we wspomnianym wpisie na blogu PlayStation. Mi od razu skojarzyło się to z przesunięciem Wiedźmina 3 pod koniec 2014 roku na maj 2015 tuż po tym, jak gra CD Projekt Red dostała nagrodę najbardziej oczekiwanej gry na The Game Awards. Osobiście nie przepadam za tego typu praktykami, ale w przemyśle gier wideo nie jest to nic dziwnego, mieliśmy czas się przyzwyczaić.

Przy okazji Sony, choć tutaj mamy do czynienia z niepotwierdzoną informacją, Ghost of Tsushima również zostaje przesunięte. Znów, nieoceniony Jaso Scharnier i jego źródła, sugerują, że gra Suker Punch miała ukazać się w pierwszej połowie 2020 roku, jednak teraz ta data jest nieaktualna i tytuł został przeniesiony na dalszy okres przyszłego roku. Warto zauważyć, że tytuł nie miał nawet przybliżonej daty premiery, więc tu znów musimy poczekać na oficjalne oświadczenia w tej sprawie.

Tego samego dnia i mniej więcej o tej samej porze, Ubisoft ogłosił przesunięcie premiery trzech dużych tytułów. Watch Dogs Legion, Gods and Monsters i Rainbow Six Quarantine ukażą się w przyszłym roku fiskalnym, a nie, tak jak planował wydawca, w tym. Według pierwszy założeń nowe Watch Dogsy miały pojawić się 6 marca, a Gods and Monsters (bądź jak kto woli, “Ubisoftowa Zelda”) 25 lutego. “Kwarantanna” co prawda nia miała daty premiery, ale spekulowano, że pojawi się ona w pierwszej połowie 2020 roku. Teraz jednak wszystkie produkcje pojawią się pomiędzy kwietniem 2020 a marcem 2021 roku.

To kto następny?

Bartek Witoszka

Więcej na temat:

1
Dodaj komentarz

Zaloguj się by skomentować
1 Komentarze
0 Odpowiedzi
1 Obserwujący
 
Najpopularniejszy komentarz
Najpopularniejsza dyskusja
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
dex4er
Użytkownik

Mamy patologiczną sytuację: jest mnóstwo premier AAA i konkurencja jest ogromna. Koszt produkcji nie jest pokrywany przychodami. Może rynek się nasycił? Czas dorosłego człowieka nie jest nielimitowany: ja sam mam ogromny backlog na swoim PS4 i szczerze mówiąc cieszę się z przesunięcia premier.

A dzieciaki i tak grają w Fortnite, więc im z powodu przesunięcia tych premier wszystko jedno 🙂

Popularne wpisy

Popularne Gry