John Cena jako Duke Nukem? Hollywood ma wyczucie z ekranizacjami...

John Cena jako Duke Nukem? Hollywood ma wyczucie z ekranizacjami...
Maciej Kowalik

23.01.2018 11:55

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

W was też rodzi się właśnie kilka pytań?

W mojej głowie owszem. Na czele z "po co ekranizować Duke Nukem?", po którym przychodzi pora na "czemu teraz?", a podium zamyka "czy to oznacza, że będą kolejne gry?".

Duke Nukem nie zestarzał się fajnie. Jako postać. Duke Nukem 3D to o dziwo wciąż fajna gra, o czym przekonałem się kilka lat temu, przy okazji remastera. Ale Duke? Jego żarty bawiły mnie 20 lat temu, ale - co pokazał Duke Nukem Forever - powinny raczej pozostać w latach 90. ubiegłego wieku. A i wtedy natrząsały się przecież z samców alfa, którymi do dekady stało kino akcji.

Obraz

Ale najwidoczniej Paramount chce nakręcić film. O seksistowskim macho, mającym odzywkę na każdą okazję i dolara dla każdej laluni. W środku toczącego Hollywood skandalu seksualnego?

Fakt, że o rolę ubiega się John Cena jest w całej sytuacji chyba najłatwiejszy do zrozumienia. Zapaśnik ma właściwy rozmiar karku, głos, kwadraturę twarzy i umięśnienie. To showman, kamera nie jest mu obca, ale poczucie humoru również, połączone ze sporym dystansem do siebie. Ma też serce na właściwym miejscu. W historii organizacji charytatywnej Make-A-Wish nikt nie spełnił tylu marzeń chorych dzieciaków, co Cena. Wspominam o tym, bo lubimy oceniać po pozorach.

A look back at John Cena’s 500 wishes with Make-A-Wish

To pierwsze wieści o ekranizacji, która nie ma jeszcze ani scenariusza ani reżysera. Może rozpuszczenie wieści o Cenie ma posłużyć za badanie popularności pomysłu. Ewentualną premierę kinową trudno wyobrazić sobie bez towarzyszącej jej gry. Nie zakładałbym się jednak o kaliber ewentualnej produkcji.

Gearbox nie ma się ostatnio czym pochwalić i wszystko co ma najlepsze musi włożyć w Borderlands 3. Choć Duke'a zawsze może komuś zlecić. Remaster Bulletstorma przełamał lody pomiędzy Gearbox a polskim People Can Fly. A jeśli idzie o "ten" typ strzelaniny, Polacy byliby na szczycie mojej listy potencjalnych kandydatów. Ale póki co wiemy tylko, że coś nowego robią dla Square Enix.

Maciej Kowalik

Źródło artykułu:Polygamia.pl
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (2)