Zmien skórke
Logo Polygamii

Jaką grę poleciłbyś komuś, kto cię irytuje? [Klub Dyskusyjny]

A zaczęło się od tego, że nie mogliśmy się dogadać odnośnie do tematu klubu dyskusyjnego.

Bartek: Wiecie, za co cenię Asię? Za świetny warsztat, za umiejętność wyszukiwania naprawdę ciekawych indyków, za kapitalne przemyślenia i ogólną pracowitość. Wiem, że jak o coś ją poproszę, to zrobi to bez narzekania. Ale Asia ma też swoją mroczną stronę, którą sprytnie maskuje przed wami wszystkimi i o której wiem tylko ja. Otóż nie uznaje sztywnych godzin przychodzenia do pracy. 9:00 to dla niej abstrakcja taka sama, jak dla mnie zrozumienie, co podobało jej się w Numenerze.

I tak sobie myślę, że skoro Joanna ma taki problem z ogarnięciem zegarka, to może powinna zagrać w Silent Huntera V z modem Wolves of Steel na pełnych ustawieniach realizmu. Niech sobie wylicza prędkość statków na podstawie dystansu przebytego w danym czasie. A potem niech się wpatruje w zegarek i zastanawia, czy torpeda już minęła cel, czy może jeszcze płynie. A jeśli poirytuje mnie czymś jeszcze (na przykład grą, którą wymyśli dla mnie, bo wiem, że nad tym siedzi), zawsze na deser zostaje uczenie się Enigmy, bez której grając z tym modem nic nie jesteśmy w stanie zrobić.


Spóźnialska Asia: Bartek jaki jest, każdy wie. Specyficzna osobistość, trochę jak Numenera, wobec której trudno przejść obojętnie, bo ciężko po prostu zignorować. I tak jak w tej skądinąd bardzo dobrej grze na pierwszy plan wybija się klimat końca pewnego świata, taki fin de siècle w fantastycznym anturażu, tak dla Bartka specyficzny jest brak wiary w ludzi i świat – w to, że tak naprawdę to wspaniałe miejsce pełne miłości i słońca.

Wobec tego zaleciłabym mu przejście od początku do samiuteńkiego końca, do napisów końcowych, do tego, co następuje PO napisach końcowych, Metal Gear Solid 4: Guns of the Patriots, sławnego gramistrza Kojimy. Szczególną uwagę powinien zwrócić na trwające łącznie ponad 8 godzin przerywniki filmowe. Zwłaszcza te ze Snakiem i Raidenem, ich łzami, tą niewysłowioną, ale odczuwalną wiarą w drugą osobę. Historia Liquid Snake’a i Solida też jest piękna. Postacie poszczególnych bossów to przejmujące historie cierpienia i poszukiwania odkupienia. To są ludzie do szczętu zepsuci, ale powody ich upadku nie zawsze zależały od nich. Dzięki tej grze można przekonać się, że nawet najgorsza kreatura kryje w sobie piękno.

 

Gdybym zapuścił wąsy, na co żona mi nie pozwala, i odzyskał włosy, to może nawet…

Dominik: Mam w pracy kolegę, którego bardzo lubię i cenię, w ogóle supersympatyczny typ. Ale jednocześnie jest to człowiek, który, jak sam przyznaje, wydał kilka tysięcy złotych w Docie 2. Na jakieś tam skórki, postacie, czy co tam się kupuje. I nawet nie żałuje! Więc oczywiście jakkolwiek koledze życzę jak najlepiej i nie wchodzę w jego wybory życiowe, to jakbym miał jakąś grę polecić wrogowi, to właśnie tę.


Krzysztof: Na pewno wrogowi poleciłbym grę, przy której będzie musiał spędzić tak dużo czasu, żeby nie mieć go już na aktywne bycie moim wrogiem. Więc pewnie jakieś MMO w stylu WoW-a. Albo jakąś sportówkę bazującą na jego ulubionej dyscyplinie sportu. Wiem z doświadczenia, że i to zabiera sporo czasu… Z drugiej strony wobec wrogów nie zawsze trzeba być też mściwą bestią, co nie? Nuż po podrzuceniu mu jakiejś listy mega dobrych tytułów stwierdziłby, że jednak chce się ze mną zaprzyjaźnić? Tak poza tym (w odróżnieniu do wypowiadających się wyżej) żyję w błogim przeświadczeniu, że w zasadzie nie mam żadnego takiego spersonalizowanego wroga. A może się mylę…

Czasem czuje miłość, czasem nie

Redakcja

Więcej na temat:

14
Dodaj komentarz

Zaloguj się by skomentować
6 Komentarze
8 Odpowiedzi
8 Obserwujący
 
Najpopularniejszy komentarz
Najpopularniejsza dyskusja
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Bartosz Witoszka
Redaktor

Grę którą po polecilbym wrogowi – oczywisty wybór to Dark Souls. Jednak byłby to wróg którego bardzo cenię i chciałbym, by potem został moim najlepszym przyjacielem. Bo tak samo jest z tą grą, na początku wydaje się bardzo trudna i nie widać żadnych zalet płynących z grania w tę produkcję. Jednak potem tytuł ten zyskuje i to bardzo dużo, zwłaszcza jeśli uda się wkręcić w historię świata. No i same walki są bardzo satysfakcjonujące. A skoro każdy kogoś nominował, to ja chętnie dałbym tę grę Simplexowi, nie wiem czy już ogrywałeś. I niech opis powyżej będzie wystarczającym wyjaśnieniem :* .… Czytaj więcej »

bezloginu
Użytkownik

life is strange – niech umiera w męczarniach.

Krab
Użytkownik

Poleciłbym całą serię Gothic, do Arcani. Włącznie.

Shozou
Użytkownik

Wieśmak. Jak mu się spodoba, to w sumie okej. Nie mam czasu ani ochoty na żerowanie się z kimś takim. A przynajmniej zajmie mu to te kilkaset godzin.

Lord Bart
Użytkownik

Żadnej?

Trikson
Użytkownik

Bartoszu, jak sam nie lubię notorycznego spóźnialstwa (bo wg. mnie to brak szacunku dla drugiej osoby) tak “kara” jaką zaproponowałeś brzmi jak coś czym można by katować więźniów w Guantanamo…

Popularne wpisy

Popularne Gry