Grak odbytu, odcinek drugi
Pod naporem maili, petycji, listów, kartek i próśb telefonicznych w końcu musieliśmy ustąpić. Pisaliście, że od kiedy prawie dwa lata temu Grak odbytu niespodziewanie zniknął z naszego serwisu tak szybko, jak się pojawił, nic nie jest już takie samo. Że w sercu została ta dziura zionąca i co zrobić, no nic zrobić się nie da, bo pustki nie zapełnisz, jak nie masz czegoś, czym zapełnić ją można.