Google przekupiło Activision Blizzard? Odtajniono pozew Epic Games

Google przekupiło Activision Blizzard? Odtajniono pozew Epic Games21.11.2022 11:16
Google logo displayed on a phone screen and a laptop keyboard are seen in this illustration photo taken in Krakow, Poland on October 31, 2021. (Photo by Jakub Porzycki/NurPhoto via Getty Images)
Google logo displayed on a phone screen and a laptop keyboard are seen in this illustration photo taken in Krakow, Poland on October 31, 2021. (Photo by Jakub Porzycki/NurPhoto via Getty Images)
Źródło zdjęć: © GETTY | NurPhoto

Google miało przekupić Activision Blizzard, by ten nie konkurował z Google Play – tak wynika z treści odtajnionego pozwu Epic Games z 2020 roku. W grę rzekomo wchodzą kwoty rzędu kilkuset milionów dolarów.

Stosunki między Epic Games a Google są dość napięte. Technologiczny gigant z Mountain View został w 2020 r. pozwany i od tego momenty firmy wspinają się po drabinie eskalacyjnej. Ziarnem niezgody stała się gra Fortnite, a po drodze nie zabrakło mało dyplomatycznych słów.

Dokumenty rzucają nowe światło na sprawę

I wszystko wskazuje na to, że paliwo tego konfliktu jeszcze się nie wypaliło. Reuters donosi o intrygujących szczegółach, jakie znalazły się na odtajnionej kopii pozwu z 2020 r., w którym to Epic Games zarzuca Google praktyki antykonkurencyjne. Zarzuty są poważne.

Strona Epic Games twierdzi, że Google miało zapłacić Activision Blizzard około 360 mln dolarów, by mieć pewność, że nie powstanie konkurencyjny wobec Google Play sklep z mobilnymi aplikacjami. Zarzuty padają również pod adresem twórców League of Legends, Ubisoftu oraz Nintendo.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Game Industry Conference 2022. Wywiad z twórcami gry Inkulinati

"Bezpodstawne zarzuty"

Na reakcję nie trzeba było długo czekać. Lulu Cheng Meservey, z ramienia Activision Blizzard, odpiera te zarzuty, publikując na Twitterze oświadczenie.

Żeby było jasne: to jest nieprawda.
Google nigdy nas nie prosił, nie naciskał, ani nie zmuszał do tego, byśmy zgodzili się nie konkurować z nimi. Przedstawiliśmy dokumenty i zeznania obalające ten nonsens.

Lulu Cheng Meservey

oświadczenie z ramienia Activision Blizzard 

Co dalej?

Jak widać, sprawa jest rozwojowa i pozostaje czekać na dalsze doniesienia. Warto dodać, że nieustannie trwa proces przejęcia Activision Blizzard przed Microsoft.

Sebastian Barysz, dziennikarz Polygamii

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (2)