Dodatki i inne kataklizmy
Mass Effect 2 to była moja ulubiona gra 2010 roku, którą do dnia dzisiejszego zdążyłem ukończyć trzy razy, wraz ze wszystkimi rozszerzeniami dostępnymi na Xboxa 360. Miałem również dostęp do Cerberus Network - specyficznej odmiany Project Ten Dollar, będącej przepustką do kilku bezpłatnych dodatków dla pierwszych nabywców. Już to było nie w smak wielu bywalcom internetowych forów, co objawiało się w tradycyjnym darciu szat, przepowiadaniu rychłej zamiany wszystkich tytułów w seryjne DLC i innych wałkowanych do znudzenia haseł o patroszeniu gier dla pieniędzy.