Zmien skórke
Logo Polygamii

Dekret antyimigracyjny Donalda Trumpa ma "chronić" kraj przed terrorystami, ale może też uderzyć w gamedev

mynintendonews.com
Największa bzdura ostatnich lat: "Nie każdy muzułmanin to terrorysta, ale każdy terrorysta to muzułmanin".

W zeszły piątek administracja Donalda Trumpa wydała dekret, wedle którego na 90 dni zawieszone zostanie wydawanie wiz obywatelom Iraku, Syrii, Iranu, Sudanu, Somalii, Libii i Jemenu. Ponadto na 120 dni zawieszone zostało przyjmowanie uchodźców, a w przypadku Syrii termin ten ustalono “na czas nieokreślony”.

To spowodowało, że sporo osób zostało zatrzymanych na lotniskach i albo cofnięto je do krajów, z których przyleciały, albo tkwią tam nadal czekając na wyjaśnienie sytuacji. Sam dekret został już zaskarżony i znalazł się sędzia, który częściowo zawiesił jego wykonanie. Tylko jak ma się to do gier wideo?

Za niecały miesiąc, 27 lutego, startuje w San Francisco Game Developers Conference. W odróżnieniu od PAX-u, Gamescomu czy nawet E3, jest to impreza skierowana przede wszystkim do twórców gier, którzy mogą nawiązać na niej nowe kontakty, zapoznać się z narzędziami pracy, posłuchać ciekawych wykładów czy po prostu spotkać się z kolegami z całego świata.

I tu zaczyna się problem, bo po wejściu w życie dekretu Trumpa, z “całego świata” zostali wycięci przedstawiciele kilku krajów. Na przykład dwóch deweloperów z Iranu, którzy swoich wiz nie otrzymają.

Organizator GDC, International Game Developers Association (IGDA), zapowiedział już, że zwróci pieniądze każdemu, kto chciał wziąć udział w konferencji, ale z powodu dekretu stało się to dla niego niemożliwe. I choć dwie osoby to bardzo mało, konsekwencje mogą być bardziej poważne.

Swój udział w GDC odwołał Shahid Ahmad, były już dyrektor odpowiedzialny w Sony za zawartość na PlayStation i wielki orędownik produkcji niezależnych. To dzięki niemu firma zniosła opłatę licencyjną dla deweloperów chcących tworzyć na Vitę, a na konsoli Sony pojawiły się takie tytuły jak Thomas Was Alone, Hotline Miami czy Terraria.

Z kolei Navid Khonsari, twórca świetnego 1979 Revolution: Black Friday mówi, że postanowił zawiesić na 90 dni (po tym czasie, według Trumpa, wizy znowu będą przyznawane) wszystkie swoje podróże zagraniczne, bo choć od 17 lat legalnie przebywa na terytorium USA, boi się, że jeśli wyjedzie, nie zostanie już wpuszczony.

Problem może być jednak jeszcze większy. IGDA pełni też funkcję doradczą dla amerykańskiego urzędu imigracyjnego. Kate Edwards, dyrektor zarządzająca IGDA, mówi na łamach Polygonu, że dekret może uderzyć w bazujące w Stanach Zjednoczonych studia, które nie będą mogły zatrudniać uzdolnionych twórców z niektórych krajów.

Odkąd pracuję jako dyrektor zarządzająca podpisałam ponad 250 listów polecających ludzi z całego świata, włączając w to “kraje muzułmańskie”. Pasja do tworzenia gier nie zna granic – politycznych, demograficznych, kulturowych czy geograficznych – a ograniczenie imigracji oparte na czyimś pochodzeniu jest ignoranckim strzałem w kolano.

Poza organizatorami GDC, na dekret odpowiedzieli też sami twórcy gier. Playdot, autorzy mobilnej serii Dots, przygotowali specjalny ekran, który wyświetla się każdemu, kto uruchomi ich grę. Zawarty tam link kieruje do strony American Civil Liberties Union – organizacji zajmującej się walką o poszanowanie gwarantowanych przez amerykańską konstytucję praw obywatelskich. Przedstawiciel Playdot twierdzi, że tylko przez weekend ponad 250 tysięcy osób trafiło w ten sposób na stronę ACLU.

Z kolei twórcy Kentucky Road Zero przecenili na weekend swoją grę, a dochód ze sprzedaży został przekazany właśnie na ACLU. Podobnie zrobiło studio Vlambeer, twórcy między innymi Nuclear Throne i Luftrausers. Nieco dobitniej sprawę przedstawił autor 2064: Read Only Memories:

Ciekawe, jak rozwinie się to dalej i jaki wpływ będzie miało na inne, ważne imprezy. Zarówno PAX, jak i E3 oraz EA Play (w tym roku Elektronicy również robią własne show) odbywają się przecież na terenie Stanów Zjednoczonych.

Bartosz Stodolny

Więcej na temat:

45
Dodaj komentarz

Zaloguj się by skomentować
10 Komentarze
35 Odpowiedzi
0 Obserwujący
 
Najpopularniejszy komentarz
Najpopularniejsza dyskusja
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
simpson
Użytkownik

trzeba zacisnąć zęby, w końcu jakieś dobre zmiany idą, to nikt się nie zesra od braku gier czy jakiegoś przestoju… Coś kosztem czegoś, nie możemy wiecznie tylko sprzedawać swoje prawa i wolność, za wygody. No chyba, że ktoś chce, ale niech mnie to nie dotyka

Sasilton
Użytkownik

Tacy ludzie doprowadzą ze za 20 lat będą chipować dzieci w ramach” bezpieczeństwa”.

simpson
Użytkownik

to już się dzieje, a Ci chipowani są tak zmanipulowani, że sami się chipują i jeszcze to promują sam czytałem wypowiedzi… Oczywiście byli to zwolennicy Killary i nowego porządku, gdzie każdy jest bezpieczny, kultura i religia jedna, jeden rząd i jeden bank centralny i nikt nie ma o co się wojować 😉 fajna wizja apokalipsy i pokoju 😀 A jak się z tym nie zgadzasz to zdrada stanu i wypadek 😉

simpson
Użytkownik

swoją drogą, ciekawa jest wizja takich gier w kraju poprawności politycznej i fałszywej tolerancji. Bohaterowie takich gier byliby pewnie członkami bliżej nie określonej rasy, kochali się niezależnie od płci, boże już żałuje że zacząłem o tym gdybać, dalej byłby już tylko mroczniej 😀

davidsPL
Użytkownik

Nie każdy muzułmanin to terrorysta, ale prawie każdy terrorysta to muzułmanin. Stąd zmiany.

JanMarian
Użytkownik

Cóż, ktokolwiek ma choć krztynę zdrowego rozsądku przyzna, że miliony obrażonych ludzi (i nawet setki gier, w jakie nie zagramy) nie znaczy tyle co choćby jedno ludzkie życie. Niech arabowie zrobią u siebie porządek i wykoszą terrorystów. Wtedy będą postrzegani jak cywilizowane państwa, których nie trzeba dodatkowo kontrolować. Chciałem zauważyć że kto nazywa ten dekret MuslimBanem w ogóle nie myśli – czy objęte nim zostały wszystkie kraje arabskie? Czy kraje z których wywodzą się terroryści? Jak obejmą nimi np. Emiraty Arabskie to powiem że rzeczywiście to uprzedzenia rasowe. Ale Emiraty u siebie morderców nie trzymają, ucinają im głowy bez gadania,… Czytaj więcej »

szpaqlec
Użytkownik

Jak bedziemy jako ludzkosc parli w kierunku bezrozumnego szowinizmu i jeszcze glupszego nacjonalizmu to muzulmanie stana sie wkrotce zydami naszych czasow. Caly sektor technologii jest kulturowo bardzo zroznicowany. Wynika to wprost z potrzeb globalnej obecnosci oraz mocnej pozycji. Obcokrajowcy sa zatrudniani nie dlatego, ze sa obcokrajowcami tylko dlatego, ze sa najlepsi. Odciecie sie od utalentowanych pracownikow sila rzeczy odbije sie na jakosci i pewnie z czasem na dostepnosci uslug. Na naszym wlasnym podworku widac co sie dzieje jak za stery chwytaja ludzie niekompetentni.

simpson
Użytkownik

no właśnie, jeśli ich nawpuszczamy to mogą być takimi żydami, przecież nie mogą nimi być jeśli ich nie będzie, prawda? 😀 Pytanko, wolisz rozwój technologiczny i większą inwigilacje, oraz manipulacje medialne + bonus zamachy co tydzień i brak możliwości obrony i liczenie na łaskę rządu? Czy chwilowy przestój w grach i powrót do normalności? Ja tam nie sprzedam się dla paru pierdołek technologicznych stworzonych za kradzione dotacje. A zdolnych ludzi nie brakuje, a brak kilku dev z Dubaju brzmi raczej jak brak sponsorów 😉 przemyśl to głębiej czasami

szpaqlec
Użytkownik

Blagam cie. Nie odpowiadaj na moje posty ok?

wombat
Użytkownik

Wow, ale zacietrzewienie i ciasnota umysłowa w komentarzach… Generalnie często zdarzało mi się z tekstami Bartosza nie zgadzać, ale tutaj ma 100% racji. Ze zgrozą obserwuję tą przedziwną retorykę: muzułmanin = terrorysta (a jeśli nie terrorysta, to z pewnością po cichu ich wspiera). Przecież tego typu rozumowanie jest dokładnie tym do czego tzw. islamscy terrorryści dążą – wywołanie powszechnej paniki, psychozy strachu, podziałów społeczeństwa i w konsekwencji rozpadu jedności ‘krajów zachodu’. Fun fact dla tych którzy nigdy nie spotkali muzułmanina (czyli zapewne większości polaków) i którzy wiedzę na ich temat czerpią z sensacyjnych newsów: to są zwykli ludzie, tak jak… Czytaj więcej »

Lord Bart
Użytkownik

Jak zawsze g*burza, mnie tylko zastanawia fakt głosowania na wariatów, bo ten drugi jest “skorumpowanym establiszmentem, wysysającym z nas krew i forsę itd.” Serio? HC była zła, więc zagłosuję na tego drugiego? I to może być ktokolwiek? Serio? Ja tam sobie czekam nie na zwolnienie w branży gier, nie na to że będą wyskakiwały pryszcze pokroju Kaczora czy Donalda, ale jak ludzie autentycznie demokratycznie wybiorą prawdziwie niedemokratyczne monstrum, Hitlera/Stalin 2.0 na XXI wiek. I taki ktoś nie będzie blokował “muzułmanów” tylko będzie rozstrzeliwał tych, którzy już są. We Francji nie będzie stanu wyjątkowego dla ochrony obywateli, ale po to żeby… Czytaj więcej »

wombat
Użytkownik

Jest to przerażające, ale chyba nie sensu tego wszystkie tłumaczyć (naprawdę chciałbym wierzyć ,że jest inaczej), ci ludzie w swoim zacietrzewieniu i ignorancji, i prymitywnej plemiennej, jaskiniowej mentalności (w sensie wszystko jest czarno-białe: jesteśmy my dobre plemię vs. oni złe plemię, uga buga) i tak wiedzą swoje – a każdy kto ma inne zdanie jest gejem albo zaplutym ‘lewakiem’.

dabro90
Użytkownik

Nie, zebym popierał Trumpa, ale w równym stopniu, dla osób takich jak Wy, ktoś kto jest przeciwny polityce czy to Unii Europejskiej, czy Hillary, jest przedstawicielem “Białej Ale Wąsatej Rasy Panów, beneficjenci 500+, którzy w życiu nie widzieli prawdziwego Żyda, prawdziwego muzułmanina, nic nie wiedzą o tych kulturach, ale nienawiść wyssali z mlekiem Matek Polek” i stąd też taki wynik w Stanach. Nie sposób nie odczuć, że jedna ze stron jest postępowa i tolerancyjna, ale tylko jezeli sie z nia zgadzasz, w innym wypadku jestes faszystą, ksenofobem, homofobem, hydrofobem i saprofagiem (taki żart, gdyby mi się tu biolodzy zaczeli buntowac).… Czytaj więcej »

Lord Bart
Użytkownik

W ten sam sposób nie 😛 sposób nie odczuć, że jedni “myślą samodzielnie”, a reszta to lemingi 😀 Problem w tym, że jak mają dać dowód tego “myślenia” to albo bezmyślnie gadają to co daje przekaz dnia albo wychodzi ich fobia jakaś.

A poza tym w liczbie oddanych głosów wygrała Clinton… tak gwoli uczciwości.

Kalimdor
Użytkownik

No trochę słabo – trzeba pamiętać, że koło mistycyzmu religii kolejnym w rządku jest narodowy. Jeden może wymienić drugi bardzo łatwo.

szpaqlec
Użytkownik

One czesto sie przenikaja. Narodowcy bardzo chetnie siegaja po religie oraz tworza wlasne quasi religijne obiekty kultu dla scementowania swojej bazy.

ZeusEx
Użytkownik

Pierwszym i podstawowym obowiązkiem każdego rządu jest zapewnienie bezpieczeństwa swoim własnym obywatelom, a muzułmanie to grupa szczególnego ryzyka. Zwłaszcza wpuszczana masowo bez paszportów lub na lewych papierach, jak w Europie Zachodniej.

A jak niewielu z nich chce się asymilować możecie zobaczyć już w niektórych francuskich, niemieckich czy szwedzkich miastach (jedno z największych miast w Szwecji – Malmo jest już niemal zdominowane), gdzie powstają olbrzymie getta domagające się prawa szariatu i pozostające poza kontrolą rządu i policji. Nie przeczytacie o tym na CNN.

szpaqlec
Użytkownik

Humanitaryzm? Konwencja genewska? Z tymi szariackimi gettami to jest ciekawa sprawa. Szwedzi mowia, ze ich nie ma, ale w Polsce co drugi je widzial na wlasne oczy.

dabro90
Użytkownik

Hmm, ciekawe. Znam kilku szwedów i przyznają, że rzeczywiście problem istnieje, ale wiele osób unika tematu bo boi się ostracyzmu społecznego. Ta niedawno ubogacona kulturowo na żywo na facebooku dziewczyna pewnie też niedługo przyzna, że nie żywi urazy i to jej wina, że się zbyt wyzywająco ubrała.

ZeusEx
Użytkownik

Na portalu Tomasza Lisa ukazał się ostatnio wywiad z polakami mieszkającymi w Szwecji, którzy opowiadają jak to wygląda. Tak, tego Tomasza Lisa, który jest jawnie pro-imigracyjny. W internecie jest też cała masa raportów dot. muzułmańskiej integracji z zachodnim społeczeństwem (a raczej jej braku) tylko nie każdemu się chce do tego dotrzeć. Lepiej słuchać co media głównego nurtu mówią. Całe szczęście w Polsce można jeszcze wciąż powiedzieć, co się myśli bo na Zachodzie, tak jak mówisz, już się boją wyrażać szczerych opinii.

Vries
Użytkownik

Po pierwsze w dzisiejszych czasach nie trzeba być fizycznie w firmie aby dla niej pracować. Obecnie wszystkie korpo mają sprzęt do videokonferencji i często nawet kiedy oddziały są w tym samym mieście to szybciej i wygodniej jest użyć netu do komunikcji.

Po drugie co to za bajki o IRA i ETA? Może jeszcze grupę Bayer-Mainhoff wykopiecie z grobów by dać ich za przykład? Muzułmańscy fanatycy są największymi terrorystami i blokowanie ich napływu do krajów zachodniej cywilizacji to najrozsądniejsze wyjście.

A tak w ogóle to skończcie z tym politycznym bagnem, podobno nie jesteście częścią Agory ale wciąż promujecie ich poglądy polityczne.

Anonim
Użytkownik

Ponieważ wydźwięk tego artykułu jest jednoznaczny – mam myśleć tak jak mi każesz bo inaczej jesteś “islamofobem” i w imię poprawności politycznej mam porzucić swoje bezpieczeństwo pozwolę sobie zacytować: “Piotr Ślusarczyk: Największymi sojusznikami islamskich radykałów są poprawnie polityczni dziennikarze, naukowcy i publicyści, którzy przez lata dławili otwartą i rzetelną krytykę islamu. Język poprawności politycznej wprowadzony do debaty publicznej przypomina komunistyczną nowomowę. Ma też podobny cel – ukryć niewygodne fakty. Islamofobia jako wytrych Jedną z podstawowych cech nowomowy jest widoczna tendencja do jednoznacznego wartościowania, prowadząca do trwałego podziału na nas – dobrych, postępowych, miłujących tolerancję i tych złych – rasistów, islamofobów,… Czytaj więcej »

Popularne wpisy

Popularne Gry