O cyberataku firma poinformowała 9 lutego, zapewniając, że nie zamierza spełniać żadnych żądań przestępców. Na odpowiedź hakerów nie trzeba było długo czekać - wkrótce po tym do sieci wyciekł kod źródłowy "Gwinta".
Grupa hakerska, która twierdzi, że stoi za atakiem, poinformowała również, że jest w posiadaniu kodów "Cyberpunk 2077" oraz nieopublikowanej wcześniej wersji "Wiedźmina 3" (najprawdopodobniej chodzi o wersję na konsole nowej generacji). Vx-underground, znany podmiot w dziedzinie cyberbezpieczeństwa, poinformował, że dane te trafiły już na aukcję.
Można ją znaleźć na forum Exploit wraz z kilkoma przykładowymi fragmentami kodu. Cena wywoławcza to 1 mln dolarów. Można też skorzystać z opcji typu "kup teraz" za 7 mln dolarów.
Sprawą zajęła się prokuratura
CD Projekt nie komentuje dalej wydarzeń, ale wiadomo, że 10 lutego sprawa trafiła do prokuratury. Jak podaje PAP, wszczęto dochodzenie w sprawie "bezprawnego uzyskania, nie później niż 8 lutego, dostępu do nieprzeznaczonych dla sprawcy informacji zawartych w zasobach serwerów CD Projekt RED S.A."
Prokuratura potwierdziła, że doszło do kradzieży danych dotyczących gier, jak również dokumentacji księgowej i danych dotyczących zatrudnionych w spółce osób. PAP podaje, że w toku postępowania będzie weryfikowany m.in. związek hakerskiego ataku z opublikowanym 8 lutego raportem bieżącym spółki 9/2021 i działalnością warszawskiego dewelopera gier na Giełdzie Papierów Wartościowych.
Na Polygamii nie znajdziecie linków do ukradzionych CDPR materiałów, nazw stron, z których można je pobrać oraz wrażliwych dla pojedynczych osób danych.