A, przypomnijmy, chodzi o "symulację życia", czyli grę, w której gracze opiekują się wirtualnymi ludźmi i ich szarym życiem - budują im domy, znajdują pracę i zakładają rodziny, by na końcu postawić ich urnę na wirtualnym kominku i zająć się kolejnym pokoleniem. Dom dla lalek naszych czasów.
Jak właśnie zapowiedziano, czwarta część serii pojawi się na pecetach z Windowsem i Makach w 2014 roku. Więcej informacji? Cóż... na razie ich brak. Wiemy tylko tyle, że do zabawy nie będzie potrzebne ciągłe podłączenie do sieci. Taka konieczność wywołała mnóstwo kontrowersji i sprzeciwów przy ostatniej grze studia Maxis - SimCity - tym razem więc gracze mogą odetchnąć z ulgą.
[za informacją prasową]
Tomasz Kutera