AKTUALIZACJA: Jak donosi Tom Warren z The Verge, może premiera Xbox Series X może odbyć się 6 listopada. Wskazywać ma na to naklejka na paczce z kontrolerami do XSX.
Słabo zaczął się tydzień dla miłośników Xboksa. 343 Industry poinformowało, że świeżo pokazane "Halo Infinite" jednak nie dotrze do nas na okolice premier konsoli Xbox Series X. Zagramy w nie dopiero w 2021 roku.
Może to zbieg okoliczności, może nie, ale kilka godzin później Microsoft wypuszcza datę premiery Xbox Series X. To jeszcze nie dzień i godzina, ale wiadomo, że chodzi o listopad.
W co zagramy na start? Na pewno tytuły z Xbox Game Pass - a przynajmniej w ich część. Do tego Microsoft mówi o "ponad 40 popularnych grach" z poprzednich generacji, w tym "Destiny 2", "Forza Horizon 4", "Gears 5" i "Ori and the Will of the Wisps".
Do końca roku 2020 na Xbox Series X ma być dostępnych łącznie ponad 100 przygotowanych pod tę konsolę gier, w tym takie potencjalne hity jak "Assassin’s Creed Valhalla" (oj, to będzie hit), "Dirt 5" (to też), Watch Dogs: Legion" (i to - ale według Pawła), "Gears Tactics" czy "Yakuza: Like a Dragon".
Do tej listy dołącza też ekskluzywne gry indie z wyższej półki - nasze polskie "The Medium", dziwaczny "Scorn" oraz rozrywkowy "Tetris Effect: Connected".
Xbox - xCloud
Aha, Microsoft przypomniał też, że 15 września ruszy xCloud, czyli ichnie granie w chmurze na urządzeniach mobilnych. I, jak donosił Paweł Hekman, tegoż dnia usługa będzie dostępna także w Polsce - zazwyczaj tego typu wydarzenia docierały do nas później bądź nigdy (patrz: Google Stadia).
Barnaba Siegel
Dziennikarz. Absolwent historii na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie. Od 11 lat pisze zawodowo o elektronicznej rozrywce dla magazynów i portali internetowych. Wolny czas w równym stopniu co grom, poświęca muzyce i kolekcjonowaniu płyt. Prowadził jako redaktor naczelny RadioJAZZ.FM, magazyn "Lizard" i stale współpracuje z magazynem "Jazz Forum"