Warto też zaznaczyć, że miejsce tegorocznego zlotu zostało lepiej wybrane. Mazury są piękne, ośrodek ma masę udogodnień, więc generalnie można się tutaj świetnie bawić, zarówno przy najnowszych grach, jak i atrakcjach typu kajaki, rowery wodne itp. Osoby preferujące nieco bardziej statyczną i mniej zdrową rozrywkę mogą bawić przy grillu i w rozmaitych dyskotekach. Słowem wszelkie zeszłoroczne niedociągnięcia zostały poprawione - ci którzy nie przyjechali, mogą naprawdę żałować.
Należy pochwalić otwartość imprezy, która przyciąga nie tylko graczy, ale osoby z zewnątrz. Wczasowicze, żeglarze chętnie przychodzą i przyglądają się rozgrywce. Wczorajszy turniej Guitar Hero "Granie do kotleta" ściągnął tłumy (a niektóre zespoły biorące udział w konkursie zrobiły naprawdę niezły show - gratulujemy pomysłu i odwagi).
Kolejną konkurencją zorganizowaną przez Microsoft były kalambury. Mimo nieco niedopracowanej formuły, wszyscy bawili się świetnie - szczególnie że w konkursie wzięli również udział zaproszeni dziennikarze. Zgadnijcie jaką grę narysował Koso (pierwsza osoba, która trafi i podeśle nam odpowiedź na maila kontaktowego otrzyma nagrodę niespodziankę):
Oczywiście Microsoft ściągnął ze sobą wielki namiot, w którym zaprezentował najnowsze oraz nieco starsze tytuły dostępne na 360. Każdy chętny mógł spróbować swoich sił (zresztą nadal może - impreza trwa przecież do jutra!), odbył się także turniej FIFA 09.
Bawimy się świetnie, imprezę już teraz możemy zaliczyć do udanych. Dziś planujemy nagrać specjalną edycję podcastu. A tymczasem idziemy na plażę złapać trochę słońca.