Zmien skórke
Logo Polygamii

W survivalach były już zombie, barbarzyńcy i dinozaury. Valnir Rok wprowadzi do gatunku wikingów

Valnir Rok
Ktoś tu pozazdrościł sukcesu Conanowi i ARK: Survival Evolved.

Budzisz się półnagi i wykończony na plaży. Wokół ciebie pełno ciał i fragmentów zniszczonego okrętu. Co to za ląd? Kruki zbierają się, łakomie patrząc na trupy. Wiatr niesie lament wilków. Może i przeżyłeś na morzu, ale czy uda ci się przeżyć na tych nieznanych ziemiach?

To słowa ze strony Valnir Rok, nowego survivalu w otwartym świecie, którego głównymi bohaterami będą wikingowie. Survival. Otwarty świat. Zombie Wikingowie. Do tego inne słowa – klucze: crafting, łączenie się w klany, atakowanie innych klanów, budowanie miast, eksploracja ruin. No i Wczesny Dostęp na Steamie. Patrząc na poniższy zwiastun raczej nie ma się co spodziewać gry wyróżniającej się w jakikolwiek sposób od masy innych survivali.

Tylko z drugiej strony, czy musi się wyróżniać? Patrząc na sukces Conan Exiles czy ARK: Survival Evolved widzimy, że gracze nie szukają innowacji w tego typu produkcjach i wystarczy im podmienienie wyeksploatowanych już żywych trupów na coś innego, ciekawszego – dinozaury, barbarzyńców, wikingów.

Odnoszę wrażenie, że ostatnimi czasy to skandynawscy wojownicy stali się tym, czym kiedyś dla gier wideo były zombie. W kwietniu recenzowałem całkiem niezłe Expeditions: Viking, wcześniej był już nie tak niezły Vikings: Wolves of Midgard. For Honor też ma wikingów, a rodzime Destructive Creations pracuje nad Ancestors. Sporo tego, a jest jeszcze masa mniejszych produkcji. Cóż, wysyp zombie wstrzelił się w serialowe „The Walking Dead”, teraz popularni są „Wikingowie”.

Zobaczymy jak to się rozwinie, aczkolwiek obawiam się, że niebawem wikingowie przejedzą nam się dokładnie tak, jak stało się to z nieumarłymi. Sam Valnir Rok nie wygląda źle i z tego co widzę zapowiada się na klasycznego przedstawiciela gatunku, któremu nieco bliżej do Conan Exiles niż innych tego typu gier. Podobny „setting”, mistyczne stwory, ruiny.

Pewnie zagram, bo lubię spędzić z takim survivalem paręnaście godzin, a potem całkiem o nim zapomnieć. Tylko raczej nie ma co nastawiać się na rozgrywkę jak ze zwiastuna. Dużo bardziej prawdopodobne, że będzie to wyglądało jak na filmiku poniżej. Zresztą będzie można przekonać się już we wrześniu, kiedy gra trafi do Wczesnego Dostępu na Steamie.

Bartosz Stodolny

Więcej na temat:

Dodaj komentarz

Zaloguj się by skomentować
  Subskrybuj  
Powiadom o

Popularne wpisy

Popularne Gry