Pomysł jest prosty. Zamiast obiecywać konkretną grę, studio Pinkerton Road proponuje udział w "jednym sezonie" (który potrwa od teraz do końca czerwca 2013 roku) uczestnictwa w klubie "gier wspieranych przez społeczność". W tym czasie powstaną na pewno dwie produkcje - Lola and Lucy's Big Adventure (koniec lata 2012 r.), przeznaczona raczej dla dzieci i jedna zupełnie nowa przygodówka od Jane Jensen, która ma być gotowa w 2013 roku. Jeśli uda się uzbierać 600 tysięcy dolarów, powstanie także jeszcze jedna przygodówka, która powinna mieć premierę w czerwcu 2013 roku.
Przez cały czas trwania "klubu" wszyscy, którzy wezmą w nim udział, będą mieli dostęp do nowych filmików z powstawania tych gier, szkiców koncepcyjnych i tak dalej, będą mogli także dyskutować i wspierać ich twórców procesie twórczym.
To interesujący pomysł - zamiast konkretnej gry, zaoferować możliwość obserwowania pracy (i oczywiście dostęp do owoców tejże) studia przez ponad rok. Studio Pinkerton Road potrzebuje 300 tysięcy dolarów, by ruszyć z tym projektem, na razie na koncie ma prawie 32 tysiące, do końca zbiórki zostały 44 dni.
Tomasz Kutera