Trzecie pamiętniki dewelopera z Avatara mówią nam o wyborach. To niesamowite, że nasze akcje będą mieć wpływ na świat. Nie wiem, czy w jakiejś gdzie już to było...
To oczywiście żart, bo sam prezentowany konflikt zapowiada się straszliwie sztampowo. Technologia vs natura, złe korporacje vs wolność jednostki, źle vs dobrzy itd. A gdzieś tam w tle kac moralny za Indian.