Zmien skórke
Logo Polygamii

The Waylanders - RPG w duchu celtyckiej mitologii na Kickstarterze

Akcja toczyć się będzie w dwóch okresach historycznych.

Tak, wiem, to kolejne RPG w klimacie fantasy, w dodatku jeszcze w fazie produkcji. I, jakby tego było mało, odpowiedzialne za projekt studio Gato Salvaje postanowiło rozpocząć kampanię na Kickstarterze, więc wszystko się może zdarzyć.

Gra jednak jest już prawie ukończona i Kickstarter ma jej dać finansowego kopa na ostatnią prostą. Co mi przypomina, że z gier, które powstały dzięki Kickstarterowi, miło wspominam Pillars of Eternity, którego pierwsza część była przesiąknięta duchem starych RPG. To było dokładnie to, czego oczekiwałam po tej produkcji, a co obiecali podczas kampanii crowfundingowej twórcy. Dlatego takie inicjatywy jak The Waylanders wzbudzają we mnie spore nadzieje na kolejne długie godziny doskonałej gry.

The Waylanders to, owszem, klimaty fantasy, ale nawiązujące do konkretnej mitologii – w tym przypadku, celtyckiej. Lokacje, które przyjdzie nam zwiedzić, inspirowane są Galicją (regionem w północno zachodniej Hiszpanii) oraz Irlandią, czyli miejscami, w których żywo rozwijała się celtycka mitologia.

O grze wypowiada się w ciepłych słowach Mike Laidlaw, były dyrektor artystyczny BioWare’u, odpowiedzialny za serię Dragon Age i Mass Effect. Od jakiegoś czasu wspiera on radami studio Gato Salvaje.

Tutaj znajdziecie wideo z Kickstartera, w którym Laidlaw i szef studia napomykają o innym znanym nazwisku zaangażowanym do pracy nad grą, ale postanawiają potrzymać je jeszcze w tajemnicy.

Ciekawym rozwiązaniem jest osadzenie gry w dwóch okresach historycznych – Średniowieczu i erze Celtów. Bohater będzie mógł swobodnie między nimi podróżować i np. zderzać się z długofalowymi konsekwencjami swoich czynów. Jest to coś więcej niż notki po zakończeniu gry, którymi kończyło się chociażby Arcanum.

Spora część prezentacji poświęcona jest taktyce walki, a konkretnie – zastosowaniu różnego szyku. Nie będzie to prosty klin z magami i łucznikami z tyłu, ale takie układy jak falanga czy klin służący do rozbijania większych zgrupowań wrogów. W skład drużyny może wejść 8 towarzyszy i cztery reinkarnacje głównego bohatera.

Gra ujrzy światło dzienne w 2020 roku. Cel na Kickstarterze to uzbierać 150 000 dolarów, na co pozostało 29 dni.

Więcej na temat:

2
Dodaj komentarz

Zaloguj się by skomentować
2 Komentarze
0 Odpowiedzi
2 Obserwujący
 
Najpopularniejszy komentarz
Najpopularniejsza dyskusja
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
PentaStar
Użytkownik

Choć po Divinity II Original Sin wyzbyłem się przeświadczenia, że nie potrafię przekonać się do drużynowych cRPGów, to jednak zamiast kolejnego prowadzenia paru postaci wolałbym jakieś konkretne, dobrze wykonane action RPG (z widokiem TPP lub FPP). Liczę, że Underwold Ascendant będzie spadkobiercą Arx Fatalis, no i że nowe Rune okaże się fajnym projektem. Szkoda (przynajmniej dla mnie), że ten powyższy tytuł to jednak kolejny drużynowiec.

MlodyO23
Użytkownik

Bardzo fajnie wygląda to graficznie.