The Division, czyli po części oszukany?

The Division, czyli po części oszukany?
Dantius

07.08.2016 11:48

Tom Clancy's The Division to jedna z tych gier, które śledziłem rozwój od początku jej tworzenia. Hype mną zawładnął i doprowadził do zakupienia mojej pierwszej w życiu edycji kolekcjonerskiej właśnie z tej gry. Mimo wszystko, nie żałuję jej zakupu ze względu na bajerancki zegarek, który trzeba przyznać jest bardziej użyteczną rzeczą niż kolejna figurka na półce.

Powróćmy do samej gry. Jestem jedną z nielicznych osób, które jeszcze w tą grę grają. Nie chcę jej jakoś bronić, jeżeli chodzi o liczbę graczy online (wskaźniki Steam spadają na łeb na szyję, ale trzeba zwrócić uwagę, że więcej użytkowników gry jest na Uplay czy na konsolach. Muszę również zaznaczyć, że nie mam żadnych problemów z matchmakingiem na PC), ale mimo wszystko coraz to nowsze dodatki sprawiają, że zaczyna się w tą grę grać coraz to przyjemniej... no właśnie zaczyna. Tutaj muszę wyjaśnić. Na początku, czyli w marcu kiedy gra wyszła, w porównaniu teraz ile mamy contentu a ile było wtedy to... to szkoda gadać. W marcu nie mieliśmy nic! Od premiery zostały dodane daily misje, "raidy", mnóstwo nowego gearu (mam na myśli tutaj ten "zielony"), poziomy trudności, uprawnienia w Dark Zone (pvp) czy w końcu najnowszy dodatek czyli Underground (pve). W wersji 1.0 nie mieliśmy z tego wszystkiego nic. The Division to gra, które według mnie była zrobiona na taką jaką jest teraz, tylko wycięto z niej to wszystko by dać to w odosobnionym DLC. A szkoda, bo gdybyśmy mieli to wszystko na starcie gra mogłaby naprawdę poruszyć growym rynkiem mimo widocznego graficznego downgrade'u.

Obraz

Widzimy na niej Brooklyn (nie chodzi mi o prolog gry), nowe części Dark Zone czy nowe wyspy połączone ze sobą mostem. Jak można stworzyć grę o NYC i nie przejść się po Moście Brooklińskim, który tam dumnie był ukazywany na trailerach! Mało tego, tłumaczyli się tym w wywiadach, że nowe tereny do eksploracji zostaną dodane w płatnych dodatkach - wyszedł Underground i nie ma nic oprócz generowanych losowo map, a to się nie zalicza! I tutaj dopowiem, dlaczego powiedziałem wcześniej że zostałem oszukany tylko po części. Wszystko zależy od tego co zaplanował Ubisoft, na dzień dzisiejszy wygląda to następująco. The Division to gra która ma ewoluować, to znaczy Season Pass to kupienia na jeden rok. Oni nazwali to tzw. Year One po czym można sądzić, że doczekamy się Year Two etc. czyli dodatki, które będą wnosić jakieś nowości do gry (nowe DZ, tryby gry, czy nowe powierzchnie).

Obraz

Stąd moja niepewności, być może owe nowe tereny itp. zobaczymy w następnych latach. I to by było po części fajne, jednak widać że sam wydawca nie wie co robić. Liczba graczy w The Division spada, na oficjalnym reddicie pojawiła się swego czasu (od samych twórców) duuuuuuża ankieta pytająca Nas o swoje doświadczenia z gry. Pytali się o wszystko np.

  • Czy według Ciebie powinniśmy tworzyć kolejną część The Division, czy może wolisz by ta była rozbudowywana?
  • Jeżeli miało by powstać The Division 2 to ma się ono dziać w Chicago, San Francisco czy może nadal w NYC?
  • Ile grasz dziennie w The Division? (i bardziej typowe pytania...)

Te pierwsze dwa pytania to tylko kilka z tego co zapamiętałem, które pytały się o taki rzeczy! Sama ankieta była naprawdę rozbudowana i wypełnienie jej zajęło mi ok. 40 min. Pytań było multum. Ja sam wolałbym zobaczyć co nam zaoferują na Year Two, ale myślę, że porzucą to po roku pierwszym i wezmą się za drugą część... Już teraz wiemy, że Ubi tworzy film na podstawie gry. Trzymam kciuki w tej materii bo sama tematyka dobrze może się sprawdzić na dużym ekranie.

Już nie mówię o mnóstwie bugów i niedociągnięć, które mimo wszystko naprawiają po jakimś czasie... za długim!

The Division i przyszłość tej marki to jedna wielka zagadka. Ubisoft stworzył sobie nowe uniwersum, które (niczym w niezbyt udanego Watch Dogs) mimo wszystko będzie ładować pieniądze na jej rozwój. To jedyny taki pseudo MMORPG Ubi.

Czy pojawią się nowe części? Czy może gra stanie się Destiny, które ewoluuje w czasie... a nie czekaj, Bungie tworzy już Destiny 2... Nie ważne, ale jedno jest pewne, jeżeli zaczną pojawiać się zwiastuny z nadchodzącego The Division 2 to z doświadczenia będę wiedział co tak naprawdę tam będzie, a z tego co zobaczymy na trailerach będzie 1/4. Bo jak mówi główny cytat gry:

Co wy myślicie  o przyszłości The Division? Dajcie znać swoje opinie w komentarzach :)

Pozdrawiam!

~Dantius

Źródło artykułu:Polygamia.pl
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (9)