Na papierze to kolejna, wręcz nudna biznesowa decyzja. Kadokawa podpisała umowę z Sony i CyberAgent. Nas interesuje to pierwsze partnerstwo. Zawiera bowiem ukryte dwa słowa klucze: From Software.

bETilIsB

Gdy ktoś pyta na ulicy o najlepsze tytuły ekskluzywne na PlayStation, większość jednym tchem rzuci: "Uncharted", "The Last of Us", "God of War"! Jednak sporo będzie też takich, którzy powiedzą: "Bloodborne". Dzieło From Software było wyjątkowe pod każdym względem i na kontynuację czekają setki jeśli nie tysiące graczy na całym świecie. Ze mną włącznie. Nie wszyscy jednak wiedzą, że From Software nie jest firmą niezależną. Jej firmą-matką jest Kadokawa właśnie.

Bloodborne: The Board Game - krwawy stół. Albo podłoga. Czy na czym tam gracie
Bloodborne: The Board Game - krwawy stół. Albo podłoga. Czy na czym tam gracie

Kadokawa w wynikach finansowych pisze wprost. Partnerstwo ma na celu "tworzenie i rozwijanie IP na całym świecie", "usprawnienia wdrażania w dziedzinie animacji" oraz "efektywnego wykorzystania platform i zaangażowania inicjatyw kooperacyjnych". Rola Sony określana jest jako pomoc w "globalnej ekspansji animacji i gier". Tak przynajmniej czytamy na PushSquare.

bETilIsD

Warto przy tym dodać, że Sony jest właścicielem CrunchyRoll, czyli platformy streamingowej, wyspecjalizowanej w japońskich animacjach. Współpraca z Kadokawa może zatem zaowocować anime opartym, na którymś z tytułów. Zawarty z Sony sojusz nie oznacza zatem, że wszyscy rzucą się teraz robić "Bloodborne'a 2" (większość i tak jest pewnie zajęta szlifowaniem "Elden Ring"). Ale jest to zdecydowany krok w dobrym kierunku.

Komentarze (5)
bETilItz