Saints Row 4 - recenzja. Święta zabawa do potęgi czwartej
Saints Row: The Third było wykręcone, sypało dowcipami, nie zważało na zasady i konwenanse. Co zrobić w części czwartej, by jeszcze bardziej zadowolić rozbuchane oczekiwania graczy? Twórcy wzięli głęboki oddech i sporo dodali, ale też lepiej przemyśleli całość. Sandboks prawie-że-idealny?