Stare na nowo? Bardzo chętnie, ale ze szczyptą ambicji więcej
Odświeżanie i przerabianie gier nie jest nowym zjawiskiem. W moim odczuciu nie ma w tym też nic nagannego. Dopóki będzie popyt na takie produkcje, do growej "kuchni" będą płynąć zamówienie na kolejne "kotlety". Ale byłbym szczęśliwszy, gdyby nie rozmrażano starych hitów, a przyrządzano je od nowa.