Zmien skórke
Logo Polygamii

Pudełkowa wersja Spyro Reignited Trilogy coś nie płonie

Bo najwyraźniej nie dostaniecie całej kolekcji na jednej płytce.

O Spyro sporo (hihi) pozytywnego miałem okazję napisać przez ostatnie tygodnie. Nie jest tajemnicą, że to dla mnie jedna z trzech najważniejszych premier tegorocznej jesieni. I jak tylko zobaczę „trójkę” w nowej, grywalnej wersji, opowiem Wam o ciemnej stronie lat dziewięćdziesiątych oraz białych Verbatimach z pieczątką króliczka. Znowu w optymistycznym tonie. Niemniej dzisiaj muszę trochę ponarzekać.

Wszystko zaczęło się od informacji, którą fani znaleźli na stronie z pre-orderem trylogii, według której „Spyro 2 i Spyro 3 wymagają pobrania przez internet”. Czyli – jak szybko wywnioskowano – płytka Blu-Ray zawierać będzie pełniutką wersję pierwowzoru, a obie kontynuacje albo w stanie delikatnie niedokończonym (na przykład z winy małej niewyróby dewelopera), albo w stanie nieobecnym, ze względu na niedobór przestrzeni. Jasne jest za to, że bez połączenia z serwerami nie zagracie ani w odświeżone Ripto’s Rage, ani Year of the Dragon.

Activision rozesłało zachodnim portalom tę samą, dość dziwną odpowiedź:

Globalna premiera Spyro Reignited Trilogy będzie miała miejsce 21 września i cieszymy się na myśl, że fani zagrają we wszystkie trzy odsłony tego samego dnia. Jak z większością gier we współczesnych czasach, pobieranie aktualizacji po zakupie jest raczej powszechne. Wiadomość na stronie oraz na opakowaniu produkcji miała pozwolić graczom poznać wymagania tytułu

Jak gdyby w najmniej kłopotliwy sposób przyznawali, że „poznaliście nasz sekret”. Nie muszę chyba tłumaczyć, że odbije się to negatywnym echem wśród fanatyków wydań fizycznych. Do dziś widzę, jak narzekają na kolekcje Mega Mana na Switchu. No i jest jeszcze ta smutna wizja, że za dziesięć lat włożę do ledwo działającej konsoli płytkę i nie zagram w ponad połowę jej „tytułowej” zawartości. Oczywiście, że będę to chciał zrobić za dziesięć lat. Gdyby było przeciwnie, nie rozpalałbym się w ogóle na myśl o odświeżaniu wspomnień sprzed lat dwudziestu czy moich początków z PSX-em.

Więcej na temat:

4
Dodaj komentarz

Zaloguj się by skomentować
3 Komentarze
1 Odpowiedzi
0 Obserwujący
 
Najpopularniejszy komentarz
Najpopularniejsza dyskusja
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
gseed
Użytkownik

No w końcu nie wiadomo jak interpretować tę wypowiedź. Czy chodzi o day one patch i te gry będzie można jednak odpalić bez połączenia z internetem, czy jednak koniecznie będzie pobranie aktualizacji.

Mam na półce inną grę wydaną w podobny sposób, jak sugeruje opis na stronie. Filary Ziemi na PS4 na płycie mają 1 epizod. Pozostałe są do pobrania w formie aktualizacji (bez kodów w pudełku na season pass). Z jednej strony OK, bo można grę komuś pożyczyć/sprzedać i wciąż z płytą każdy zagra w pełną grę. Ale z drugiej strony bez internetu lub bez wsparcia serwerów już nie zagramy.

Bartezoo
Użytkownik
Bartezoo
Użytkownik

W sensie chodzi pewnie o jakiegoś patcha raczej day one

Baner77
Użytkownik

Może na Switchu bedą trzy na kartridżu?Wstrzymam się, nie lubię takich wydań “fizycznych”.

Popularne wpisy

Popularne Gry