Przegląd listopadowego PS Plusa i Games with Gold

Strona głównaPrzegląd listopadowego PS Plusa i Games with Gold
31.10.2019 09:04
Przegląd listopadowego PS Plusa i Games with Gold
Bartosz Witoszka
Bartosz Witoszka

Brać, wybierać, decydować i niczego nie żałować!

bEEglMZh

Jak co miesiąc, Microsoft i Sony, chcąc osłodzić graczom konsolowy fakt, że muszą płacić za granie online, przygotowali kilka “darmowych” tytułów, które raz dodane do wirtualnej biblioteki, zostaną z Wami już na zawsze. No chyba, że producenci wyłączą serwery, ale nie zakładajmy aż tak czarnego scenariusza.

PlayStation Plus - oferta listopad 2019

Październikowy PS Plus był bardziej niż kuszący - o ile MLB The Show 19 można było z czystym sumieniem pominąć, tak The Last of Us Remastered w ramach budowania hypu przed “Part 2” było całkiem dobrym zagraniem ze strony Sony. Szkoda tylko, że potem japoński Gigant sam rzucił sobie kłody pod nogi niespodziewanie przekładając premierę o trzy miesiące, ale liczy się gest, prawda?

bEEglMZj

Do piątego listopada możecie jeszcze zaopatrzyć się wyżej wymienione tytuły, a potem zastąpią je Nioh i Outlast. Pierwszą z tych gier tylko liznąłem, ale na pewno kiedyś do niej wrócę, zaś drugą obejrzałem na Youtubie i dziś raczej wspominam ją z lekkim uśmiechem na ustach, bo ostatecznie nie była zbyt straszna. Przynajmniej nie była tak irytująca, jak Layers of Fear 2.

Xbox - November 2019 Games with Gold

Z kolei listopadowy Games with Gold jest jak najbardziej do pominięcia, a jedyną ciekawą produkcją wydaje się Sherlock Holmes: The Devil's Daughter, który możecie pobrać przez cały miesiąc. No chyba, że interesują Was klasyki z pierwszego Xboxa (w sensie tego pierwszego-pierwszego), to ciekawą gratką wydaje się Star Wars: Jedi Starfighter, który z kolei jest do pobrania tylko piętnastego listopada.

A PCMR przypominam, że na Steamie, Epic Games Store i innych platformach dystrybucji cyfrowej trwa w najlepsze Halloweenowe’a wyprzedaż. A i pewnie w sklepach stacjonarnych też coś taniej wyrwiecie. Ja na przykład wczoraj zgarnąłem Dooma w pudełku (oryginalnym, a nie tym pomarańczowym badziewiu!) za marne 30 złotych.

bEEglMZp

Bartek Witoszka

bEEglNaf