Wbrew temu, co myślą niektórzy, ninja to nie bezmyślna maszynka do zabijania, która niczym Rambo z mieczem, wycina beznamiętnie kolejnych przeciwników, a krew z ich ciał sika w każdą możliwą stronę.
Przyczaj się, zaplanuj, zabij - to pokazuje nowy zwiastun Mark of the Ninja, które choć wygląda podobnie jak Shank, zaserwuje nam trochę inny rodzaj rozgrywki. A w dwuwymiarowego ninja wcielimy się już latem.
Paweł Winiarski