Czy Telltale i Techland mnie słyszą? Gra wyjdzie na dysku, gdy sezon będzie kompletny.
Maciej Kowalik
Udostępnij
Pisałem już o tym, że ostatecznie epizodyczny model sprzedaży Hitmana przekonał mnie do siebie. Chciałbym, by rozważyli go posiadacze innych marek, które wielu graczy chciałoby znów zobaczyć, ale które niekoniecznie mają w sobie tyle sprzedażowego potencjału, by samym ogłoszeniem prac zgarniać dla wydawcy zamówienia przedpremierowe. Ostatnio wspominałem w tym kontekście o Splinter Cellu, który jednak podobno już się tworzy. Więc wrócę do myśli o detektywistycznej grze z Sherlockiem Holmesem w roli głównej. To, co ostatnio dostajemy i tak jest poszatkowane, a każda sprawa wydaje się wzięta z innej "bajki".
Pierwotnie apelowałem o to, by jako oficjalną datę premiery Hitmana wskazywać dzień, w którym całość będzie zamknięta i gotowa do kupna na płycie. Miał to być grudzień, ostatecznie stanie się to 31 stycznia. Ale w trakcie ogrywania kolejnych epizodów, moje stanowisko w sprawie daty premiery nieco zmiękło. Przede wszystkim dlatego, że każdy z odcinków to mała piaskownica, pozwalająca na zabawy na swoim terenie, tworzenie kontraktów przez graczy no i wypuszczająca od czasu do czasu "nieuchwytne cele". Martwi mnie, że póki co nie wiadomo nic o planach dotyczących tych ostatnich związanych z premierą. Spodziewam się, że IO Interactive nie zapomni o nich pierwszego lutego, choć możliwość upolowania Gary'ego Busey'a przeszła koło nosa graczom, którzy do tej pory nie połakomili się na zgolenie czachy i zaakceptowanie zlecenia.
WIDEO
HITMAN Elusive Target #7 - The WildCard (Gary Busey)
Ale wracając do tematu - fakt, że każdy epizod Hitmana jest czymś więcej niż liniową misją sprawia, że porównania do gier Telltale są bezzasadne. Łysy wychodzi z nich bez szwanku, bo każdorazowo dostarcza kilkukrotnie więcej zabawy, niż cokolwiek co umieściło w epizodzie Telltale. A Square Enix miało godność, by poczekać z oferowaniem gry na płycie do momentu, gdy faktycznie będzie mogło ją tam umieścić. To jednak co innego, niż "płytowe" wydanie Gry o Tron, w którym ostatni odcinek jest w formie kodu. Czy "płytowe" wydanie Batmana, w którym na płycie znajdziemy... tylko pierwszy epizod. Pozostałe cztery będziemy mogli pobrać z sieci, oczywiście pod warunkiem, że płyta będzie w konsoli.
A Square Enix robi to jak Cthulhu przykazał. Po pierwsze, wrzucając na nośnik całą grę, a po drugie - przystrajając go bonusami, ze ścieżką dźwiękową i materiałami zza kulis włącznie. Elementy dodanego do tego wydania pakietu Blood Money Pack reszta będzie mogła kupić osobno.
Premiera 31 stycznia. Później najpewniej zacznie się odliczanie do kolejnego sezonu.