Opowieści z krypty: Per aspera ad astra
Wakacje to dla nastolatków czas nie tylko wypoczynku, ale również okazja, by zdobyć pierwsze doświadczenia zawodowe. Pilnowanie parkingu, opieka nad dziećmi, mycie samochodów, zbieranie owoców - możliwości jest wiele. Latem roku 1991 ja również podjąłem pierwszą pracę. Mój pracodawca nazywał się Janusz Bień i zaoferował mi posadę gubernatora nowo odkrytej pozaziemskiej kolonii. Wymagania nie były duże: Atari XL/XE, magnetofon oraz mnóstwo wolnego czasu. Spełniałem wszystkie te warunki, więc przystałem na propozycję pana Bienia.