Poznajcie sierżanta Knoxa, a raczej rzućcie okiem na Operation Flashpoint: Red River
Choćbym nie wiem, jak napinał szare komórki, nie przypomnę już sobie, czy prowadzeni przeze mnie wojacy w poprzednim Operation Flashpoint mieli jakieś nazwiska. Zakładam więc, że Codemasters niespecjalnie zależało na przekonaniu mnie, że mają swoje historie. Może w Red River będzie inaczej.