Odpłynąłem z ABZU dzięki Humble Monthly...
Humble Monthly ostatnio przegina. Oczywiście w pozytywnym sensie. Nie dość, że co miesiąc dostajemy do łapek imponujący tytuł główny, mający zapewne zachęcić nowych nabywców subskrypcji, to kuratorom regularnie udaje się dodawać do paczki 2 lub 3 tytuły, które są jakby dla mnie szyte.