Co ciekawe, granie mobilne nie jest tak popularne i stanowi jedynie mały wycinek na poziomie 17,5 miliona z planowanym wzrostem do ponad 50 w przyszłym roku. Tutaj wzrost jest znacznie szybszy, ale i rynek zdecydowanie mniej nasycony. Gdy znaczna część Polaków wylatywała na zmywak, mówiono, że nasze garnki przyjadą myć przyjaciele z Dalekiego Wschodu. Nic takiego nie nastąpiło i z graniem pewnie będzie podobnie. Ani MMORPG nas nie zaleje, ani gry w przeglądarkach. Ot, co kraj to obyczaj.
Jakub Tepper
[via Edge]