Okazało się, że dzień dzisiejszy jest właśnie tym dniem, w którym odarto legendarnego dewelopera z resztek godności albowiem dotychczasowy szef Midway w Europie - Martin Spiess - odkupił od firmy jej biura w Wielkiej Brytanii oraz Francji za sumę ... 1 Euro. Tak jest, nie mylicie się - za jeden euro czyli jakieś 4,12 PLN licząc po dzisiejszym kursie. Umowa ta jest czymś, co anglosasi określają jako "management buyout" (MBO) czyli sytuacją, w której dotychczasowy zarząd przejmuje aktywa firmy w celu uratowania posad lub przejęcia potencjalnych zysków z zawartych umów. Jakich zysków oczekiwać może Pan Spiess nie wiemy, aczkolwiek w finalnym porozumieniu znalazł się również zapis o wypłacie "około jednego miliona, siedmiuset tysięcy dolarów ze strony Midway Games Limited na rzecz Midway USA [...] z tytułu finalizacji umowy". Otrzymał również 90 dni na zbycie wszystkich towarów z metką "Midway" jakie mu pozostały. Nie tylko jednak na angielskich i francuskich biurach można było zrobić niezły interes - Uwe Fuerstenberg, dyrektor Midway Germany również wykupił biura firmy w swoim kraju. W tym wypadku jednak kwoty, na jaką opiewała transakcja, nie podano. Tak czy inaczej - dużo szczęścia Panowie! Sądząc po tym, jak wiodło się Midway'owi w ostatnim czasie będziecie go bardzo potrzebować.
Remigiusz Nowakowski
[via MCV]