Nie zadzieraj z gangsterami, czyli EA w sądzie
Gra Ojciec Chrzestny 2 to już zamierzchła i niezbyt ciekawa historia. Przynajmniej dla nas - graczy. Prawnicy Electronic Arts wciąż mają jednak ręce pełne roboty. A wszystko przez użycie w grze nazwiska słynnego (oglądaliście film "Wrogowie Publiczni"?) rabusia - Johna Dillingera.