Nie chcecie już gier muzycznych?
Teoria mówi, że szał i moda kiedyś się kończy, a w zasadzie po prostu przenosi na jakiś inny produkt. Tak było kiedyś z Dance Dance Revolution i wychodzi na to, że tak będzie z Rock Band czy Guitar Hero. Podobnie jak w DDR trafiliśmy na ścianę - rozgrywka pozostaje taka sama, dochodzą tylko nowe piosenki. Czyżby zatem przyszłość wskazywała, że w końcu odłożymy te wszystkie muzyczne gadżety do szafy i zajmiemy się inną modą?