Nexon spisuje LawBreakers na straty. Przyszłość gry nie wygląda ciekawie

Strona głównaNexon spisuje LawBreakers na straty. Przyszłość gry nie wygląda ciekawie
04.01.2018 11:05
Maciej Kowalik
Maciej Kowalik
bDeSilee

Ale hej, Cliffy zaraz walnie ze dwa wywiady i będzie gites. Prawda?

bDeSildx

324910001426806748

No... nie. Raczej nie będzie. W ciągu ostatniej doby Steamcharts odnotowało 49 graczy jednocześnie na serwerach. Czyli dało się zagrać meczyk, ale to jednak nie jest coś, czym sieciowa strzelanina powinna się chwalić.

bDeSildz

Przyznam, że czekałem na jakiś komunikat od wydawcy. Bleszinski w wywiadach pozwalał sobie na dużo i twierdził, że jego gra w końcu wystrzeli. Statsy na serwerach mówią co innego.

A teraz wtóruje im Nexon. Spisując grę na straty. Oficjalnie, jak na spółkę akcyjną przystało.

Odpowiadający w Nexonie za finanse Shiro Uemura starał się co prawda zrzucić winę za wyniki LawBreakers na PUBG, ale nie ma to przecież sensu. Trudno o dwie bardziej różniące się strzelaniny.

Tyle tylko, że właściwszego nie było. PUBG rządził cały rok. Ale jak wspomniałem - to tylko wymówka, by wykreślić LawBreakers z ksiąg. Co Nexon właśnie zrobił.

bDeSildF

Redakcyjny spec od ekonomii podpowiada, że firma sięgnęła po odpis z tytułu trwałej utraty wartości towaru, by gra Bleszinskiego nie widniała w przyszłych raportach finansowych, w których musiałaby być zapisana po stronie wydatków i tym samym wpływałaby na cenę akcji.

Czyli żegnamy. Chyba. Choć najpierw moim zdaniem Bleszinski powinien wypróbować model free-to-play. Chyba, że ma już inny plan. W grudniu współzałożyciel studia Bosskey Arjan Brussee odszedł z firmy i wrócił do Epic, by tam pracować nad czymś nowym.

Bleszinski pewnie też nie musiałby przechodzić procesu rekrutacyjnego jak szaraczek. Ale miałby w CV sporych rozmiarów porażkę. Biznesową. Bo gra sama w sobie jest świetna. Pisałem o tym w recenzji.

Maciej Kowalik

bDeSilev