Miyamoto bije się w piersi
Sprzedaż gier wideo w 2009 r. spadła w porównaniu z rokiem 2008 o osiem procent w USA, Wielkiej Brytanii i Japonii czyli na głównych rynkach zbytu. Nawet amerykański gigant w tym biznesie, sieć GameStop, zanotował pięcioprocentowy spadek obrotów. Shigeru Miyamoto uważa jednak, że winny jest nie kryzys, a słabe gry.