Zmien skórke
Logo Polygamii

Mike Pondsmith i William Gibson o Cyberpunku 2077

Ile jest cyberpunka w Cyberpunku?

CD Projekt podzielił graczy, nie ma co. Ledwo zobaczyliśmy zwiastun i od razu powstały dwa obozy. Widać to chociażby na komentarzach w wątku poświęconym trailerowi gry z E3. Nie będę tutaj bronić argumentów mojego obozu, bo chciałam zwrócić uwagę na dwa głosy – Williama Gibsona oraz Mike’a Pondsmitha.

William Gibson, autor kultowych tytułów “Neuromancer” (1984), opowiadania “Johnny Mnemonic” (1981), na którego podstawie w 1995 roku powstał film z Keanu Reevesem, czy “Mona Liza Turbo” (1988) powiedział:

Zwiastun Cybepunka 2077 razi mnie podobieństwem do GTA oraz klimatami retro-przyszłości rodem z lat 80. Ale to tylko moje zdanie.

William Gibson

Ale ciekawe jest też to, co ma do powiedzenia Mike Pondsmith, czyli ojciec- założyciel systemu RPG Cyberpunk 2020, który współpracuje ze studiem jako konsultant. Na Reddicie w wątku Cyberpunk zamieścił, co następuje:

Mówiłem was, że warto będzie czekać (i nie, nie znam daty premiery. Naprawdę. Cholera, bardzo bym chciał).

Posłuchajcie jego obszernej wypowiedzi na temat samego uniwersum:

Pondsmith zwraca uwagę na to, że większość ludzi sądzi, iż cyberpunk to połączenie wielkich broni, mrocznych ulic i niebezpiecznych typów w prochowcach. Jednak istota cyberpunka jest o wiele bardziej subtelna; traktuje on bowiem o kuszących aspektach korupcji i ogólnym zepsuciu. Jego warstwa fizyczna wcale nie musi być brudna albo ponura. Ale już psychiczna i społeczna jak najbardziej.

Mike Pondsmith

W swojej wypowiedzi sprzed roku, którą można znaleźć na serwisie RockPaperShotgun Pondsmith skrytykował znany tytuł Deus Ex. Ogólnie założenie świata mu się podobało, ale już to, że technologia wynosiła głównego bohatera ponad ludzi – nie. Uważa on bowiem, że technologia powinna być częścią zwykłego, szarego życia i powinna być pozbawiona otoczki niesamowitości.

Warto zwrócić uwagę na jedno – już w 2013 rok pracownicy studia CD Projekt w wypowiedzi dla IGN mówili, że w Cyperpunku 2077 ma być sporo punka. Nie chcą kreować mrocznego świata pełnego smutku, nie robią nic pokroju “Blade Runnera”. Porównali swoją koncepcję do filmów Tarantino.

Czy zatem na pewno powinniśmy być zaskoczeni zwiastunem?

Więcej na temat:

42
Dodaj komentarz

Zaloguj się by skomentować
16 Komentarze
26 Odpowiedzi
0 Obserwujący
 
Najpopularniejszy komentarz
Najpopularniejsza dyskusja
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
PentaStar
Użytkownik

Gibsona lubię i cenię jego twórczość, ale znam też założenia systemu, który tworzył Pondsmith, a tam jasno stoi, że w jego Cyberpunku “styl jest wszystkim” (chyba to nawet parafraza z podręcznika). Stąd trailer CP2077, który jak dla mnie spełnia wszystkie założenia – szpan, szalejąca przemoc, gangi, cyborgizacje, wielkie korpo i megalopolis Night City (które swoją nazwę nosi nie od pory dnia, a od nazwiska założyciela). Ja tę wizję kupuję i choć styl zwiastuna faktycznie przypomina Watchdogs 2 to mam świadomość, że ogólne założenie pozostaje w zgodzie z materiałem źródłowym. Jak dla mnie – lepszej rekomendacji nie potrzeba.

pstraghi
Użytkownik

Akurat w cyberpunkowych powieściach Gibsona styl też jest bardzo ważny. Spójrz chociażby na Grafa Zero, tytułowego bohatera drugiej części “Trylogii Ciągu”, albo na bohaterów opowiadania “Wypalić chrom”. Powieści Gibsona też nie są jakoś szczególnie mroczne, może poza początkiem “Neuromancera”, ale to stąd, że Case znajduje się wtedy na życiowym dnie. Później była stacja kosmiczna i wielkie kasyno, “Graz Zero” zaczyna się na wakacjach w Meksyku, a duża część dzieje na pustyni, a jedną z bohaterek “Mona Liza Turbo” jest gwiazda telewizji i całe jej pstrokate otoczenie. Gibson przykłada wielką wagę do mody, uważając, że to, jak ubierają się ludzie o… Czytaj więcej »

PentaStar
Użytkownik

Zasadniczo wypada zwrócić uwagę na jedną rzecz – trailer rozgrywa się praktycznie w całości w dzień (i to taki mocno słoneczny), podczas gdy wrażenia z nocnego Night City (toć to prawie pleonazm 🙂 ) mogą być zgoła odmienne. Wiesza się psy na barwnych widokach, a te same neonowe miasto i kolorowi ludzie mogą inaczej “zagrać” gdy światło dnia gaśnie. Sęk w tym, że zwiastun tego nam nie pokazuje, a pewnie powinien, by zaspokoić potrzeby drugiego obozu zafascynowanego pierwszym teaserem. Ja jestem spokojny o całokształt, a ten kiczowaty CP2020 wrzucony transferem do 2077 jest akurat dla mnie atutem. Nie oczekuję klimatów… Czytaj więcej »

sad.sadowski
Użytkownik

Ogólnie ludziom nie podoba się C2077 bo jest taki kiczowaty trochę na modłę przełomu lat 80/90. Lat w których powstał system Cyberpunk 2020 dlatego sam system jest miejscami idealnie kiczowaty jak na czasy w których powstawał. Skojarzenia z GTAV nasuwają się ludziom tym bardziej, że GTA swój retro styl też oparło na latach 90 właśnie. Ergo, C2077 wydaje się być idealną adaptacją źródła, które z kolei nie było mrocznym wyobrażeniem cyberpunku z którym wszyscy go sobie utożsamili. Dochodzi jeszcze taki szczegół, że wielu oparło tę mroczną wizję Cyberpunku na filmach lat 80 i 90, choć często decyzja o mrocznym klimacie… Czytaj więcej »

soulsonist
Użytkownik

Ale o co dokladnie chodzi z tym sporo punka? Bo to wydaje się być takie sformułowanie wytrych które niby cos ma tlumaczyc ale niewiele tłumaczy 🙂 Ze niby więcej punka ma tlumaczyc pstrokate obrazki i kolory na zwiastunie CP2077? Ale przecież punki (szczególnie lata 80) to nie były dzieci kwiaty. Wrecz przeciwnie stali w awangardzie zarówno do hippisow jak i do zblazowanego corpo swiata a ich stylistyka poza wielobarwnymi irokezami była dość stonowana kolorystycznie. Nie chce nawet rozpoczynać dyskusji o “punkowym” swiatopogladzie bo to już w ogole nijak ma się do zaprezentowanego trailera. Skoro zatem nie stylistyka i nie idea,… Czytaj więcej »

D4INTY
Użytkownik

Punk w pierwszej kolejności oznacza bunt, sprzeciw, wyrwanie się władzy i systemowi. I to widać w trailerze: strzelaniny za dnia, młodzież beztrosko siedząca na krawężniku, wszechobecna broń, pościg na końcu trailera, zamach hakerski, bieda i przemoc, o których koleś wspomina na początku.

Ja początkowo byłem zawiedziony. Oczekiwałem tego fizycznego brudu i mroku, są to elementy mojego wyobrażenia cyberpunku. Nie miałem wcześniej styczności z Cyberpunkiem Pondsmitha, ale z każdym kolejnym obejrzeniem tego trailera przekonuję się do tej wizji, to może być świetne 🙂

Aimagylop
Użytkownik

Czy możesz odrzucić założenia rzeczywistego punku i odnieść się do tego co stanowi cyberpunk 2020 na którym gra się wzoruje?

soulsonist
Użytkownik

No ale wlasnie o to mi chodzi… w powyższym cytacie nie ma mowy o “sporo cyberpunka” tylko “sporo punka” dlatego pytam co ma oznaczac to sporo punka 🙂

angh
Użytkownik

Przeciez styl Punka to glamrock… iggy pop, David Bowie, Alice Cooper – kolorowe, przesadzone, duzo makijazu.
Nie porownujmy tego do biednego punka z komunistycznej polski. Na zachodzie troche inaczej to wygladalo.
A swiatopoglad to nihilizm, iberalizm, anty-korpo, antyrzadowe i generalnie przeciw duzym organizacjom, bliskie lub pokrywajace sie z anarchistami.
Trailer to dosc niezle oddaje – grupki ludzi walczacych z zolnierzami korporacji, samotne wilki (solo), maly szacunek do zycia ale olbrzymi do stylu.

Aimagylop
Użytkownik

Mam podobne odczucia co do Gibsona, trailer nie sprzedał mi tej gry bo był “generic” tylko że moja opinia jest brana jako opinia szarego człowieka a jego jako wielkiego poety. I konsekwencje mogą być takie “wieli poeta ociec cyberpunka powiedział że mu się nie podoba, więc to musi być zła gra”, mimo że cyberpunk Gibsona to trochę inny cyberpunk niż Pondsmitha.

TheMisterA
Użytkownik

Mi się wydaje, że trailer miał trafić do masowego odbiorcy. To raz, dwa faktycznie to inne podejście do cyberpunku. Może to i dobrze. Dostalibyśmy grę jak Deus Ex, a tego dostaliśmy dwa tytuły. Oba sprzedały się tak sobie, szczególnie ten drugi. Jak się chce robić gry multiplatformowe i to na sprzedaż jak W3 to trzeba podchodzić ostrożne. 100h gameplayu w ciemnym i brudnym mieście ala Blade Runner? No już to widzę, że się sprzeda. Poza tym, silnik gry REDengine co widać po W2 i W3 preferuje nasycone kolory. Ja lubie mroczne gry, ale jeżeli dostanę GTA 5 w wersji RPG… Czytaj więcej »

pear
Użytkownik

Najpierw mamią nas genialnym, klimatycznym teaserem, by potem wyrzucić to wszystko do kosza i wrzucić coś co wygląda jak co trzecia obecnie gra (kolorowe, błyskające się, pełne “akcjowości” coś, które celuje w każdą, nawet najmniej ambitną grupę odbiorców), a jedyna linia obrony “hej, to uniwersum jest lujowe, a nasza gra wiernie je oddaje!” do mnie nie przemawia, bo wciąż oszukali nas teaserem.

Poza tym adaptacje (w tym settingu) nie muszą być w pełni wierne oryginałowi. Zamiast cyberpunka dostaniemy cyberpop. Ja odpadam.

ZeusEx
Użytkownik

Zgadzam się. Mam takie same odczucia. Gra z teasera na którą czekałem 5 lat i ta z trailera to dwie zupełnie różne gry. Jak tu nie być zawiedzionym.

madoc
Użytkownik

Ja to odebrałem zupełnie inaczej. Ten stary teaser za dużo nie pokazał i wydaje mi się że niektórzy wyciągnęli z niego zbyt pochopne wnioski. A ten nowy trailer wcale nie się nie kłóci z tamtym klimatem, po prostu pokazuje więcej oblicz tego świata. Zresztą druga część zwiastuna jest mroczniejsza i powoduje podobne odczucia co stary teaser (wiadomo, że to nie jest to samo, ale chyba nikt nie oczekiwał, że cała gra to będzie strzelanie w zwolnionym tempie do androida przy muzyce Archive).

SargosDeres
Użytkownik

Trailer z E3 pokazał punk w czystej postaci, najwidoczniej wszystko zgadza się ze światem wykreowanym przez Pondsmith’a o którym najwyraźniej nie wiedziałem nic. Szkopuł tkwi jednak w tym, że parę lat temu Redzi pokazali teaser trailer, który osobiście odebrałem jako taki twór bardziej cyber niż punk. Cały czas myślałem, że tworzą grę która będzie opowiadała o jakiejś brudnej utopii rodem z Blade Runner, ale chyba po prostu chciałbym zagrać w grę o takim klimacie. Ciekaw jestem kiedy zostanie udostępniony kolejny trailer który zaprezentuje rozgrywkę w deszczową noc w biednej dzielnicy dla złagodzenia nastroju opozycjonistów 😀

Finear
Użytkownik

nie znam sie i nie wiem jak powinien wygladać “true” cyberpunk ale trailer kupił mnie mocno, podoba mi sie dużo bardziej niż teaser (który oczywisce też swoj klimat miał)

moze dlatego że lubie EDM :s

Aimagylop
Użytkownik

“Nie chcą kreować mrocznego świata pełnego smutku, nie robią nic pokroju „Blade Runnera”
I bardzo dobrze, oryginalny BR to przede wszystkim neo-noir, stąd mroczna estetyka, smutek, deszcz i bohater z marginesu. Jeśli będzie się patrzeć na CP przez pryzmat tego jednego romansu detektywistycznego z replikantami to faktycznie można się srogo rozczarować.

gseed
Użytkownik

Nie wiem właśnie skąd wziął się ten pomysł, że Blade Runner to cyberpunk 🙂

cthulhu
Użytkownik

Polać Panu. Jedna uwaga: zdaje mi się, że Deckard nie był bohaterem z marginesu, a raczej reprezentantem klasy średniej. ^(;,;)^

Aimagylop
Użytkownik

Chodzi mo o ten klasyczny motyw głównego bohatera wykluczonego z policji i prowadzącego outsiderskie życie.

rorkdcr
Użytkownik

“Pondsmith skrytykował znany tytuł Deus Ex. Ogólnie założenie świata mu się podobało, ale już to, że technologia wynosiła głównego bohatera ponad ludzi – nie. Uważa on bowiem, że technologia powinna być częścią zwykłego, szarego życia i powinna być pozbawiona otoczki niesamowitości.”

No jest co krytykować, cyberpunk, świat który trzeba zbudować od nowa, żeby w ogóle osiągnąć jakiś poziom wiarygodności bo tak się zestarzał, i Deus Ex, świat zaprojektowany prawie 20 lat który zaczyna pod pewnymi względami niebezpiecznie przypominać rzeczywisty.

nikanorbosy
Użytkownik

Chciałbym, żeby jakiś zdolny fan wziął ten trailer, wyciął beznadziejnie napisany speech z offu, wyciął tę nijaką muzyczkę i zmontował ten materiał od nowa, bardziej w stylu Bagińskiego. Bo jak się wyłączy dźwięk i patrzy na scenografię, postacie, rekwizyty – to dobrze jest. Dopiero montaż, dźwięk i ten głosik wszystko psują.

Aimagylop
Użytkownik

Tylko nie Bagiński. IMO powinien to zmontować ktoś kto robi teledyski pamięta estetykę starego dobrego MTV. Wtedy forma i treść byłyby najbliżej siebie.

nikanorbosy
Użytkownik

A to ciekawe, co piszesz. Bagiński zrobił przecież pierwszy trailer 2077 i wszystkie najlepsze do Wiedźmina: “zabijam potwory”, “night to remember”, strzygę i Leto z Demawendem. I co to jest “stare dobre MTV”? To z czasów Limahla i Kajagoogoo?

Aimagylop
Użytkownik

Znam dokonania Bagińskiego. Poprawne. Sterylne. Być może nawet ładne. Ale w życiu bym nie powiedział że ciekawe. Z punktu widzenia trailera jako czegoś co ma sprzedać grę nie byłoby dla mnie różnicy – obecny też to robi. Z punktu widzenia oddania istoty CP jako takiego (o charakterze gry nie będę teoretyzował bo nie wiemy jaki on jest) – nie widzę tego u pana Bagińskiego. Stare dobre MTV to jest pewien punkt odniesienia w popkulturze, do czasów kiedy st. Estetyka MTV jest pojęciem ze świata filmowego i odnosi się do owego starego dobrego MTV które już w 1983 roku zaczęło wpływać… Czytaj więcej »

nikanorbosy
Użytkownik

Jeszcze ciekawsze, co mówisz. Filmy Bagińskiego są klimatyczne, hipnotyzujące. Każde ujęcie jest dopracowane, każde ma jakiś cel. Wszystko razem – układa się w spójną narrację. Zapewne dlatego tak się podobały.

Skąd pomysł, że “szybki, bezkompromisowy i chaotyczny montaż” oraz “zaburzona rytmika” to esencja cyberpunku? U kogo? U Gibsona? Farmera? Dicka?

gseed
Użytkownik

U Pondsmitha, a o to tu chodzi.

Cooba
Użytkownik

Ironia mode ON
Jak tak dalej pójdzie to zaraz ktoś napiszę minirecenzje i wystawi punktowa ocenę gry pi obejrzeniu trailerka.
OFF

kjubus
Użytkownik

troche mnie wkurza, ze wszyscy jako wzor biora lowce androidow. to byl prekursor pod wieloma wzgledami, ale moze warto szukac nowych pomyslow? inaczej siedzielibysmy teraz tylko w tolkienie, nie majac – chociazby – wiedzmina czy harrego pottera.

a “generyczne sci-fi lat 80” w blood dragon nikomu nie przeszkadzalo 😉

rorkdcr
Użytkownik

mi przeszkadzało, najbardziej niepotrzebna część farcry

whatever
Użytkownik

Mam pytanie do redakcji – Czy Pani Joanna jest jakas wojujaca feministka? Wiekszosc jej artykulow dotyczy postaci kobiecych, w ktorych uzywa slowa kobieta bez przerwy a na obrazek do wpisu o cyberpunku wybiera moment z trailera gdzie jakas czarna baba rozwala kolesiowi glowe butem.

madoc
Użytkownik

Trwa zażarta dyskusja o wizerunek Cyberpunku i cyberpunku, a ty wypadasz z jakimś wydumanym zarzutem opartym na przezabawnie niedorzecznych przesłankach. Jesteś moim ulubionym elementem humorystycznym dzisiejszego dnia, wygrywasz nagrodę Platynowej Deski Do Krojenia.

whatever
Użytkownik

Jest i bialy rycerzyk – zapomniales zaczac swoja wypowiedz od „ja obronca ucisnionych przybywam by ich bronic”

tureckiwiesniakzwonsami
Użytkownik

Wyluzuj, masz tu stare dobre deus ex
https://www.youtube.com/watch?v=zYpuzHyEY8Q
a w cyberpunku też pewnie dadzą możliwość, by stłuc tą murzynkę, bo równość być musi…

Lord Bart
Użytkownik

Jak patrzę i widzę ilu wysypało się specjalistów od cyberpunka w ogóle i CP2020… śmiech. Ale na poważnie “Jednak istota cyberpunka jest o wiele bardziej subtelna; traktuje on bowiem o kuszących aspektach korupcji i ogólnym zepsuciu.” Czego w ogóle nie ma w tym zlepionym z dziwnych scenek trailerze. “Uważa on bowiem, że technologia powinna być częścią zwykłego, szarego życia i powinna być pozbawiona otoczki niesamowitości.” Serio? Z wszczepami odbierającymi człowieczeństwo? Czy trzeba twórcy cytować jego własny podręcznik? Gdzieś tam pamiętam wypowiedź MP, że jak spotkał się z Redami to oni lepiej od niego pamiętali CP2020… nie wróży to dobrze projektowi,… Czytaj więcej »

madoc
Użytkownik

A co CDPR zrobił z wiedźmińskim uniwersum?

Lord Bart
Użytkownik

Zrobił z Geralta marvelowskiego superherosa i ochroniarza królów, mieszającego się w politykę, gdzie normalnie G robił to dla ratowania Ciri? Wciskany na siłę związek z Triss? Czy tam ostateczna parodia o uratowaniu Ciri, że o jej życiu może zdecydować bitwa na śnieżki…

ammarmar
Użytkownik

Zrobił to, że universum stworzone przez trzeciorzędnego pisarza znanego tylko w kilku krajach byłej demokracji ludowej stało się światowym fenomenem i hitem rankingów sprzedaży.

Jak kanon niedomaga, to trzeba go poprawić. Obejrzyj sobie np. pierwszą wersję Battlestar Galactica i zobacz, jaka to chała.

Eshyagnnor
Użytkownik

Czytam, paczam i w sumie ucze się nowych rzeczy u cyberpunku, o jego założeniach, ideologii i genezie etc. Tylko że w moim odczuciu nikogo to nie obchodzi. Prezentacja na E3 zwyczajnie nie spełniła oczekiwań. Teaser sprzed lat kilku był intrygujący, klimatyczny i świetnie zrobiony. Mnóstwo ludzi (imo), włącznie ze mną, spodziewało się że Cyberpunk 2077 oderwie się od aktualnych trendów, że zaprezentuje nam się jako odważna gra, wizję świata, że zwyczajnie gdy wreszcie pokażą nam coś więcej, nie będziemy mogli się doczekać premiery. Tymczasem na E3, poza świetnie wyreżyserowaną prezentacją, zobaczyliśmy coś na kształt GTA V x Watch Dogs. Tak,… Czytaj więcej »

ammarmar
Użytkownik

Te ględy o starszych panach, którzy 30 lat temu coś tam napisali jak dla mnie przypominają dokładnie te same teksty, które pojawiały się przy Wiedźminach – “ale przecież Sapkowski nie tak napisał/miał co innego na myśli/inaczej by to pokazał”.

A kogo to obchodzi? Gra ma być dobra i podobać się ludziom. Ludzie mówią, że za kolorowa, zbyt kiczowata, że chcą innych klimatów, że bardziej im się podobał pierwszy zwiastun?

To do cholery, może warto ich posłuchać? W końcu to oni pójdą (albo nie) do sklepów w dzień premiery.

Popularne wpisy

Popularne Gry