Microsoft o wykrwawianiu się Sony

Swego czasu Aaron Greenberg mówił, że woli rozmawiać o swoim produkcie, niż o konkurencji. Długo to nie potrwało. Przy okazji omawiania lutowych wyników NPD już linkowaliśmy co prawda ten wywiad, ale warto poświęcić mu osobną notkę.

Obrazek

Greenberg komentując wyniki chwali się oczywiście ponad 50% wzrostem sprzedaży i wynikami Lost & Damned, które miało się sprzedać lepiej niż Killzone 2.

Mamy ponad 130 tytułów z wynikiem ponad 80 na Metacritic; żadna inna platforma nie ma nawet 100 na tym poziomie Dodał też, że aktualnie na jedną sprzedaną konsolę przypada 8,2 gry. No i wszystko świetnie, ale niepomny swoich wcześniejszych słów, skomentował też sytuację Sony.

Nie można nie zwrócić uwagi na to, że jesteśmy o połowę tańsi od PS3, w czasach, kiedy klienci szukają najlepszego przełożenia ceny na jakość. PS3 spadło w lutym o 2% nawet mimo premiery Killzone 2 - to kolejny miesiąc spadków, porównując z poprzednik rokiem. Xbox cały czas zmierza na północ, podczas gdy PS3 idzie na południe. Zwiększamy swój udział w rynku. [...] To co słyszymy od naszych partnerów nie dotyczy tylko PS3, ale i PS2, które spadło 62% w stosunku do zeszłego roku. [...] zostało to mi opisane jako wykrwawianie się handlu detalicznym i jest coraz gorzej. Och, na szczęście Sony wcale nie chodzi o udział w rynku. Oni po prostu chcą zarabiać. Wygląda na to, że wszyscy są teraz zadowoleni i, jak na paraolimpiadzie, wygrywają wspólnie. Poza tym Aaron jakoś zapomina o tym, że Killzone 2 miało premierę pod koniec lutego, a wzrost sprzedaży PS3 miesiąc do miesiąca był bardzo ładny. No ale widzę, że te fakty, jako nie pasujące do tezy, zostały pominięte.

Greenberg dzieli się też jeszcze jednym ciekawym spostrzeżeniem:

Z naszych badań wynika, że duży procent osób kupujących Xboksy 360 to posiadacze PS2 wybierający Xboksa jako konsolę następnej generacji. Przenosimy ludzi z marki PlayStation pod markę Xboksa.Z chęcią zobaczyłbym wyniki tych badań, próbkę itd. Bo jeżeli Aaron nie mija się z prawdą to Sony powinno być tym mocno zaniepokojone. Odbieranie serii tradycyjnie kojarzonych z PlayStation, pozycjonowanie Xboksa jako konsoli dla graczy i podbieranie naturalnych klientów na PS3 nie wygląda za fajnie. No chyba, że PLAYSTATION 3 ma zostać tym odtwarzaczem Blu-ray.

Wydaje mi się jednak, że Sony ma swoje asy w rękawie i silne portfolio ekskluzywnych tytułów, które jak na razie zapowiada się lepiej, od  tego co ma dla nas Microsoft, może jeszcze sporo zmienić.

Obrazek
Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ