Martwe drzewa
Poległem... ale zmartwychwstałem. Wszystko za sprawą komór witalnych, tych samych, za sprawą których zwiedzane przez nas rejony Rapture nigdy nie pustoszeją, zawsze się ktoś po nich kręci.
Poległem... ale zmartwychwstałem. Wszystko za sprawą komór witalnych, tych samych, za sprawą których zwiedzane przez nas rejony Rapture nigdy nie pustoszeją, zawsze się ktoś po nich kręci.