Mad Max - budowanie przestrzeni z piasku, nieba i skał

Strona głównaMad Max - budowanie przestrzeni z piasku, nieba i skał
14.08.2016 23:07
Mad Max - budowanie przestrzeni z piasku, nieba i skał
archigame
archigame

Mad Max przyjemnie zaskakuje. Osoby odpowiadające za design stanęły na wysokości zadania. Mając do dyspozycji bardzo skromne środki wyrazu udowodniły, że tytuł potrafi bardzo wiele pokazać za pomocą ograniczonych środków. Zapraszam Was do notki, w której przeczytacie jak budować levele za pomocą nieba, chmur, piasku i skał. 

Przestrzeń to wredna... trudny temat

Twórcy Mad Maxa postanowili przestrzeń wykorzystać jako jeden ze środków wyrazu swojej produkcji. I zrobili to bardzo dobrze. Gra ma swoje sufity i ściany, są nimi: niebo, wydmy, skały i droga. Ten stylistyczny zabieg twórcy zrealizowali na piątkę. Jeżeli, kiedykolwiek oglądaliście jeden z filmów od Maxie Rockatańskim, zdajecie sobie sprawę jak ważny był magnetyzm głównego bohatera i drogi. Tytuł ilustruje ten magiczny związek bardzo dokładnie.

Przestrzeń, po której przyjdzie nam się poruszać nie jest niczym ograniczona. Wyskalowana jest oczywiście pod auto, którym się poruszamy. Według twórców, 60% czasu spędzimy w aucie i faktycznie tak jest. Osobiście, w czasie gry przejechałem długość równą 860 kilometrów (gra nie podaje tej danej bezpośrednio. Jedynym wymienionym parametrem jest długość przejechanej odległości liczonej według długości auta. A, że Ford Falcon ma około 4,8 metra to wynik podany pomnożyłem przez długość Magnum Opus i stąd ta wiedza). Podróże "na piechotę" nie miałyby tu żadnego sensu, ponieważ zanim byśmy gdziekolwiek dotarli to by się nam ta droga znudziła. Jadąc szybkim samochodem problem ten znika i doskonale widać w tym rozwagę twórców. Wykorzystali ogromne przestrzenie doskonale, skalując ją pod prędkość Magnum Opus. Twórcy malowali świat gry żółcią piachu, błękitem nieba i blaskiem słońca...

To esencja tego tytułu. Auta nie ustępują tym występującym w filmach. Ich pokryte rdzą karoserię są obrazem tego, jak szybko korozja może niszczyć ludzkie urządzenia. Z drugiej strony, rdza się teraz bardzo dobrze sprzedaje (wiele nowoczesnych budynków posiada elewację z materiału, który wygląda jakby był pokryty rdzą. Jest to tzw. corten i można go spotkać na zabudowaniach Bulwarów Wiślanych w Warszawie bądź na elewacji Muzeum Solidarności w Gdańsku). Pojazdy przypominają, auta, które można znaleźć w niektórych miejscach Afryki. Gdzie z totalnego złomu tamtejsi mechanicy potrafią zbudować sprawne wehikuły. O wygodzie czy klimie można zapomnieć, ale za to pojazd jest tani (przecież zbudowany ze złomu).

Co ciekawe, przeszukując różne fora na temat gry spotkałem się z ciekawą opinią jednego z internautów, który twierdził, że to straszny paradoks by po wojnie totalnej o zasoby naturalne ostały się jedynie pojazdy mocno paliwożerne. No cóż. Konwencja Mad Maxa powstałą jeszcze w latach 80-tych. Czego jak czego, ale benzyny to w tamtych czasach nie brakowało. Więc i auta nie były specjalnie ograniczane pod tym względem. A według kanonu, wielka wojna zaczęła się właśnie wtedy. Innych aut, naprawdę wtedy nie było. 

PS. Ale za fabułę i scenariusz dałbym im po łapach.

Porady, propozycje, sugestie, oferty matrymonialne możecie też składać na moim blogu Archigame.pl bądź na moim koncie na FB

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (3)