Pod względem jakości wykonania trudno się nie zgodzić, choć nie jest idealnie.
Pod względem estetyki/designu już można mieć obiekcje. Mam je na przykład ja, a tytuł tego posta stanowi o tych właśnie obiekcjach.
O co dokładnie chodzi? Jaki w tym wszystkim ma udział animacja o brytyjskim listonoszu? Cóż, zapraszam na film: