List czytelnika: O przejściach z autoryzowanym serwisem PlayStation

List czytelnika: O przejściach z autoryzowanym serwisem PlayStation03.09.2014 16:01
List czytelnika: O przejściach z autoryzowanym serwisem PlayStation
marcindmjqtx

Ścieranie się gumki z analogowych galek DualShocka 4 to znany problem. Jeden z czytelników podzielił się z nami swoimi przejściami z firmą PRAM - autoryzowanym serwisem konsol i akcesoriów PlayStation.

Nasz czytelnik Bartek po raz pierwszy zgłosił się do firmy PRAM, z uszkodzonym materiałem na gałce analoga, 27 stycznia. Naprawa miała zostać wykonana w ramach gwarancji.

Po tygodniu dostałem nowego DS4, byłem zdziwiony że to tak szybko poszło. Długo się nie nacieszyłem, ponieważ po dwóch tygodniach grania materiał znowu zaczynał się ścierać. Poczekałem aż całkowicie się zetrze, co nastąpiło koło kwietnia(...)

Pierwsza naprawa trwała tydzień, druga już trzy tygodnie. I nie była ostatnia. Bartek znów miał problemy z gumą na padzie. Za każdym razem serwis zajmował więcej czasu.

Materiał znowu zaczął się ścierać. Tym razem DS4 do Pram'u wysłałem 16.06.2014 i po raz trzeci musiałem czekać dłużej. Minęło dokładnie 30 dni zanim Pram odesłał mi DS4 17.07.2014.(...)Czekałem, czekałem i ciągle kuriera nie było, więc postanowiłem zadzwonić do Pram'u. Konsultant powiedział mi że ciągle czekają na dostawę od producenta nowych DS4 po czym zapewnił mnie że materiał na analogach został wymieniony na nowy mocniejszy i że już się nie będzie ścierał.

Tym razem uwagę Bartka zwrócił opłakany stan otrzymanej przesyłki.

Pakowanie paczki miało 3 etapy (zawsze tak pakuję paczki do wysyłki): 1: Oryginalne pudełko po DS4 zostało zapakowane w folię ochronną oraz całość zaklejona taśmą. 2: Pudełko zostało zapakowane w folię bąbelkową oraz oklejone taśmą. 3: Całość została zapakowana w papier do pakowania paczek oraz po raz kolejny obklejony taśmą. Tak zapakowaną paczkę nadałem kurierowi.

Tak Bartek zapakował kontroler

Na zwrot DS4 czekałem 30 dni po czym otrzymałem zdewastowane pudełko tak, jak widać na zdjęciach, Pram nie zabezpieczył paczki przed wysyłką tylko odesłał samo pudełko(...)

W takim pudełku pad do niego wrócił

Wciąż nie było to jednak koniec problemów. Mimo zapewnień konsultanta, materiał z analoga znów zaczął się ścierać.

Po raz czwarty zamówiłem kuriera i wysłałem DS4 do Pram'u dnia 14.08.2014. Dnia 01.09.2014 znowu miałem dość czekania na odesłanie DS4 i zadzwoniłem do Pram'u. Dostałem taką informację od konsultantki: materiał został wymieniony na nowy oraz mocniejszy i nie będzie się ścierać (tak jak miało być przy wcześniejszej wysyłce). A jeżeli chodzi o odesłanie do mnie DS4, to trzeba będzie jeszcze czekać około tygodnia na odesłanie, ponieważ są duże kolejki i wcześniej się nie da. Troszkę się zdenerwowałem i powiedziałem pani trochę gorzkich słów odnośnie ich postępowania z ludźmi. Powiedziałem że nie pozostawię tego tak że będę musiał czekać po 30 dni na odesłanie DS4 bo to są kpiny.

Wczoraj z ciekawości sprawdziłem status naprawy i co się okazało? Otóż to, że tego samego dnia którego dzwoniłem do Pram'u, został do mnie odesłany kurier z DS4. Hmmm dziwna sprawa że przez telefon dostałem informację, że wcześniej niż około tygodnia nie otrzymam DS4. Czy to zwykły przypadek, czy może przetrzymywanie przez Pram DS4?

Pozdrawiam, Bartek

--

Skontaktowaliśmy się z Sony Computer Entertainment Polska, by zwrócić uwagę firmy na przejścia Bartka z autoryzowanym serwisem.

Jeśli macie ochotę podzielić się z nami i czytelnikami jakąś sprawą, napiszcie do nas na adres kontakt@polygamia.pl

326949409320622122
Źródło artykułu:Polygamia.pl
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)