Kwietniowy Xbox Inside był… no i to w zasadzie wszystko, co można o nim powiedzieć

Strona głównaKwietniowy Xbox Inside był… no i to w zasadzie wszystko, co można o nim powiedzieć
08.04.2020 01:19
Kwietniowy Xbox Inside był… no i to w zasadzie wszystko, co można o nim powiedzieć
Bartosz Witoszka
Bartosz Witoszka

Kilka zwiastunów przeplatanych nudą i dobrze znanymi informacjami.

bEEqtMqd

Jeśli tak jak ja czekaliście do 23:00, by obejrzeć, co tam ciekawego przygotował Microsoft, to właśnie straciliście jakieś 40 minut życia. O ile w moim przypadku jest to po prostu część pracy (nie, nie dostajemy premii za pracę w nocy), tak Wy mogliście po prostu leżeć w łóżku, cieszyć się przymusowym urlopem czy robić to, co zazwyczaj robicie.

Jestem świadom, że podobny wstępniak serwuje przy okazji każdego takiego “directa”, ale tym razem ekipa “zielonych” wyjątkowo nie miała za wiele do pokazania. Było to raczej podsumowanie informacji opublikowanych przez dział Xboksa na przestrzeni czterech ostatnich miesięcy. Zdecydowanie zabrakło jakiejś niespodzianki czy czegoś, co uzasadniałoby tę – dla nas nocną – posiadówkę.

Inside Xbox April 2020 Live Show – ft. Grounded, Gears Tactics, more!

No, ale gramy kartami, jakie dostaliśmy, tak więc zapraszam do krótkiego (mam nadzieję, że nie rozpiszę się jak zwykle) podsumowania kwietniowego Xbox Inside. Ze względu na koronawirusa wydarzenie odbyło się w pełni online, co stanowiło niejako przedsmak tego, jak będzie wyglądało to w czerwcu na konferencji Microsoftu zastępującej E3. Prowadzący nie streamowali ze specjalnie przygotowanych pomieszczeń, a swoich domów, co nadawało całości kameralnej, nieco swojskiej atmosfery.

bEEqtMqf

Nawet Phil Spencer, szef Xboxa, siedział w bluzie w swoim gamingowym fotelu, życząc wszystkim zdrowia i dużo powodzenia w tych trudnych czasach, dziękując przy okazji za obecność na streamie. Nie ma za co, ale te 40 minut i tak będziecie musieli mi kiedyś oddać; wszystko zapisuję.

Tak samo jak rzeczy pokazane podczas transmisji, a z notatek wynika, że pierwsze było Grounded, czyli koopowo-survivalowa gra od Obsidian Entertainment zapowiedziana jeszcze w zeszłym roku. Twórcy usłyszeli chyba niezadowolenie graczy, którzy po genialnym The Outer Worlds oczekiwali kolejnego dużego erpega od mistrzów gatunku, dlatego twórcy tym razem skupili się na prezentacji tła fabularnego.

Grounded Story Trailer

A to wygląda nie najgorzej – w końcu pokazano, o co tak naprawdę chodzi w tej grze i nawet brzmi to całkiem zachęcająco. Wyraźnie czuć w tym dotyk Obsidianu i jak już pisałem wcześniej, jestem zainteresowany poznaniem tej wizji. Grę będzie można sprawdzić na komputerach osobistych i Xboksach One od 28 czerwca, bo wtedy właśnie wyląduje w Game Passie, jako wczesny dostęp.

How Obsidian Created Grounded – Inside Xbox

Kolejny na liście jest Xbox Series X, ale tutaj nie dowiedzieliśmy się zbyt wiele nowego – jeden z projektantów nowej konsoli podsumował ostatnią prezentację pełnej specyfikacji nowej maszynki Microstu. Najważniejsze w tym ogłoszenie zdaje się być informacja o zewnętrznych dyskach, na których można przechowywać swoje gry, jednak żeby móc uruchomić dany tytuł konieczne będzie przeniesienie go do pamięci wewnętrznej konsoli.

The Technology Behind Xbox Series X – Inside Xbox

Dalej mamy drobnicę, o której na pewno nie chcecie czytać, ale część z Was może być zainteresowana Forzą Streets na urządzenia mobilne. Gra pojawi się w App Storze i Google Play’u piątego maja i już teraz możecie się wstępnie zarejestrować na tej drugiej platformie. Nie jest to zapewne to, na co czekali fani, ale podejrzewam, że w czerwcu przyjdzie nam jeszcze usłyszeć o pełnoprawnej odsłonie serii.

325319186250151900

Yakuza Kiwami | Xbox Game Pass Announcement Trailer

A tymczasem dostaliśmy zwiastun zapowiadający DLC do przeuroczej gry eksploracyjnej, jaką jest Journey to the Savage Planet. Hot Garbage pojawi się 15 kwietnia w sklepie Xboksa i na Epic Games Storze, a właściciele PlayStation 4 będą musieli poczekać trochę dłużej, jednak konkretna data premiery nie została jeszcze ustalona.

Hot Garbage DLC is coming to Journey to the Savage Planet!

Tu z kolei mamy powtórzenie informacji o Gears Tactics, tak więc jeśli nie czytaliście polygamijnego wpisu na temat gry sprzed tygodnia (jak mogliście? Zawiodłem się na Was), to możecie rzucić okiem na poniższy materiał.

Five Badass Things About Gears Tactics – Inside Xbox

Znów drobnica, ale może ucieszyć fanów grania w chmurze – xCloud dostał trzy kolejne gry, którymi są Dragon Age: Inkwizycja, Unravel: Two i The Sims 4.

Hotline Miami Collection na Xboksa One? Proszę bardzo, dostępna od teraz w sklepie wydawcy. Jeśli jeszcze nie graliście (nie wiem, pod jakim kamieniem się chowaliście), to wiecie, co należy teraz zrobić.

Hotline Miami Collection - Launch Trailer

O, a tutaj coś ciekawego. Nowiutki materiał z rozgrywki z The Last Campfire, nowej gry Hello Games, twórców osławionego No Man’s Sky. Przyznam szczerze, że to i Grounded były najjaśniejszymi punktami dzisiejszej prezentacji. Sama gra wygląda jak coś, nad czym będziemy się zachwycać i pisać, że jakie to ładne i dobre. Mam nadzieję, że tak właśnie będzie, ale niestety dalej nie znamy nawet przybliżonej daty premiery. Szkoda, no ale nie można mieć wszystkiego.

The Last Campfire 1st Look GamePlay

“Last, but not least”, czyli nowa aktualizacja do Sea of Thieves, które wprowadza między innymi koty (czyżbym wyczuwał lekką inspirację Monster Hunter: World?), nowe emotki i nowy tryb starć lądowych. A to wszystko będzie dostępne od 22 kwietnia.

Introducing the Sea of Thieves Ships of Fortune April Monthly Update – Inside Xbox

No i to tyle, nie ma tu nic więcej. Podejrzewam, że więcej emocji wzbudziła prezentacja pada do PlayStation 5, ale na szczęście mamy to już za sobą. Można się rozejść i wrócić do łóżka lub, co bardziej prawdopodobne, dalszego przeglądania porannej prasy. *włącza tryb ironii* A mogłem dalej oglądać sobie drugi sezon 7 Seeds na Netfliksie i się porządnie wyspać, to nie – musiałem się wyrwać i powiedzieć, że zrobię podsumowanie. *wyłącza tryb ironii*

bEEqtMql

“My job here is done”; dobranoc (tudzież dzień dobry).

Bartek Witoszka

bEEqtMrb