Koniec krucjaty Langdella
O Timie Langdellu pisaliśmy dotąd głównie w kontekście usuwania kolejnych gier z App Store. Prezes Edge Games ubzdurał sobie, że ponieważ ma zastrzeżony znak towarowy/nazwę Edge Games, to nikt inny nie może używać słowa "edge" w kontekście gier wideo. Z małymi deweloperami i przy bezrefleksyjnej współpracy z Apple się udawało. Ale przy okazji Mirror's Edge Electronic Arts poszło na wojnę i ją wygrało.